Dowcipy - str 654

Viralowe kawały i suchary
  • Ryżewski 1

    Natasza Rostowa wyszła wieczorem na werandę zaczerpnąć świeżego powietrza.
    W dole, w łopianach, coś się nagle poruszyło.
    - Poruczniku Ryżewski, czy to pan?
    - Tak, ja.
    - Czemu jest pan taki malutki?
    - Nie jestem malutki. Sram.

  • Jakie są najsmutniejsze zwierzątka na świecie?

    Jakie są najsmutniejsze zwierzątka na świecie?
    - Chłopaki. Bo mają piersi bez mleka, jajka bez skorupek, ptaszki bez skrzydeł, worki bez pieniędzy i teraz większość dziewczyn nie wychodzi za mąż, bo dla pięciu gram kiełbaski nie warto targać całego wieprza do domu.

  • Spadek

    Ja, zdrowy na umyśle Zenek, przepisuję wszystko mojej sąsiadce z dołu, Zosi, której nigdy nie bolała głowa. Mojej żonie, Krysi, zostawiam Etopirynę.

  • Piesek

    Podchodzi facet do bacy i pyta się go:
    - Baco, macie takiego malutkiego pieska, a wieszacie tabliczkę z napisem: Uwaga pies!
    - A...bo mi go już dwa razy zdeptali.

  • Ojczyzna, obczyzna

    "W ojczyźnie ma się przeszłość i przyszłość. W obczyźnie tylko teraźniejszość."
    Ludwik Hirszfeld

  • Mądrości ludowe

    Wiecie dlaczego żydzi mają wielkie nosy?
    - Bo powietrze jest za darmo.

  • Stare ale jare. 2

    Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,  gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:  
    - Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach??  
    Pacjent spokojnym głosem:  
    - To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda Panie Doktorze?

  • Władczy facet

    - Chcę dzisiaj nocować u ciebie.
    - Ok, ale będę na górze.
    - Mmm, uwielbiam władczych mężczyzn.
    - Moje łóżko piętrowe, moje zasady!

  • Uraza

    "Gdy ktoś mnie zapewnia, że obca jest mu uraza, zawsze mnie kusi, by dać mu w twarz, żeby mu pokazać, iż się myli."
    Emil M. Cioran

  • Fizyk

    Fizyk z żoną przechodzą obok rozdzielni elektrycznej.
    - Co tu tak brzęczy? - pyta żona.
    - To transformator - odpowiada fizyk.
    - Czemu tak brzęczy?
    - Przetwarza prąd przemienny o częstotliwości 50 herców, co oznacza, że ma 50 okresów na sekundę. Jakbyś miała 50 okresów na sekundę, to też byś brzęczała.

  • Gol

    - Rysiek, chcę, żebyś mi dzisiaj strzelił gola! – mówi namiętnie żona.
    - Grażynka, nie ma sprawy. Dmuchaj w gwizdek i zaczynamy mecz!