Dowcipy - str 656

Viralowe kawały i suchary
  • Rozmowa kwalifikacyjna

    Rozmowa kwalifikacyjna:
    - Więc, ile ma pan lat?
    - 30
    - A jak długo pan pracował w poprzedniej firmie?
    - 35 lat
    - Jakim cudem?
    - Nadgodziny.

  • Stare ale jare. 2

    Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,  gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:  
    - Czy mi się tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach??  
    Pacjent spokojnym głosem:  
    - To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie ból zadawali... Prawda Panie Doktorze?

  • Merc

    Jeśli będziesz miał fart i ożenisz się z miss, to poczujesz się tak, jakbyś kupił mercedesa klasy S. Dodatkowo będziesz miał pewność, że produkt został sprawdzony przez co najmniej pięciu specjalistów.

  • Tomek

    Tomek wyszedł z tatą na spacer. Nagle kłania się jakiemuś obcemu mężczyźnie.
    - Kto to jest? – pyta zdumiony ojciec.
    - To pan z zakładu oczyszczania.
    - Skąd wiesz?
    - Zawsze jak wychodzisz do pracy, puka w szybę w kuchni i pyta się mamy, czy teren jest już czysty.

  • Ojczyzna, obczyzna

    "W ojczyźnie ma się przeszłość i przyszłość. W obczyźnie tylko teraźniejszość."
    Ludwik Hirszfeld

  • Władczy facet

    - Chcę dzisiaj nocować u ciebie.
    - Ok, ale będę na górze.
    - Mmm, uwielbiam władczych mężczyzn.
    - Moje łóżko piętrowe, moje zasady!

  • Nocna Jazda

    Późna noc, w trasie. Kierowca ciężarówki żeby nie zasnąć, włączył radio.
    - A teraz audycja dla tych, którzy jeszcze nie śpią.
    - O, coś dla mnie! – ucieszył się kierowca.
    - Pierwsza owieczka hop przez płotek, druga owieczka hop przez płotek, trzecia owieczka hop przez płotek...

  • To prawda?

    Miłość to spacer.
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .
    .Małżeństwo to marsz.

  • Leń

    Na tapczanie siedzi leń,
    Czarną ma skórę ten nasz koleżka.

  • Osioł

    Osioł i ogier żyli w jednej stajni. Ogier jeździł na zawody i zdobywał trofea. Osioł leżał, obijał się i skubał siano. Za każdym razem, gdy ogier wracał z nowym pucharem, pytał osła:
    - A ty co robiłeś?
    - A nic, leżałem, trochę drzemki, skubnąłem siano i tak zleciało.
    W końcu jednak przechwałki ogiera zdenerwowały osła. Pod nieobecność towarzysza pojechał do zoo, zrobił zdjęcie zebrze i powiesił na ścianie.
    Ogier wrócił, a jakże, z pucharem i już ma pytać co osioł porabiał, ale patrzy na zdjęcie przybite do ściany. Zmarszczył się i pyta:
    - Ty, osioł, a co to za fota? Nie widziałem jej wcześniej.
    Osioł udaje, że nie wie, o co chodzi.
    - To? Aaaaa, to! Nic tam, stare dzieje, jak grałem kiedyś w Juventusie.

  • Biegać za kobietami

    "Biegać za kobietami jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Niebezpiecznie jest je złapać."
    Jack Davies