Dowcipy - str 652

Viralowe kawały i suchary
  • Stare ale jare

    Szaleje pożar. Małżeństwo wybiega z płonącego budynku.  
    Żona mówi do męża:  
    - Wiesz, Zdzisiek, po raz pierwszy od 15 lat  
    wychodzimy gdzieś razem..

  • Miłość idealna

    "Miłość idealna jest naprawdę możliwa. W listach."
    George Bernard Shaw

  • Spacer

    Dziewczyna do chłopaka podczas walentynkowego spaceru:
    - Ach, jaki piękny wieczór, aż się chce odetchnąć pełną piersią!
    - No, cóż, trudno, oddychaj tym co masz.

  • Czarownica

    Mąż siedzi w pokoju przy komputerze i wpisuje w Google:  
    Jak rozpoznać, czy moja żona to wiedźma?
    Nagle słyszy z kuchni głos żony:
    - A zapytać wprost, to nie łaska?!

  • Emir

    Arabski dyplomata odwiedza po raz pierwszy Stany Zjednoczone i akurat jest na obiedzie w Departamencie Stanu. Emir, nie był przyzwyczajony do nadmiernej ilości soli w amerykańskim jedzeniu, więc ciągle wysyłał po szklankę wody swojego służącego, Abdula. Raz za razem Abdul znikał i pojawiał się ze szklanką wody, ale po pewnym czasie wrócił z pustymi rękami.
    - Abdul, synu zwiędłego wielbłąda, gdzie moja woda?! – żąda wyjaśnień Emir.
    - Najmocniej przepraszam, o Najjaśniejszy! – jąka się przerażony Abdul. - Ale jakiś biały człowiek siedzi na studni.

  • Młodzież

    Dzisiejsza młodzież jest jak królik

    - lubi sex i trawę.

  • Magik

    Magik jedzie na swój kolejny występ i zostaje zatrzymany przez policję.
    - Co te noże robią w pańskim samochodzie? – pyta się policjant.
    - Żongluję nimi podczas występu.  
    - Ach tak? To może pan zademonstruje?
    Przejeżdżający obok facet, zauważa sytuację i stwierdza do siedzącej obok żony:
    - Rety, jak ja się cieszę, że rzuciłem picie! Popatrz tylko, jakie testy na obecność alkoholu każą teraz robić.

  • Protest song

    Rozmowa dwóch obywateli :
    - Oglądałem manifestację i myślę, że ludziom już niczego nie brakuje.
    - Skąd taki wniosek?
    - Krzyczeli MAMY DOŚĆ!

  • Jasiu i kazanie księdza

    Po mszy Jasio mówi do księdza:  
    - Pańskie kazanie było zaj*biste.  
    - Synu nie możesz tak mówić.  
    - Ale Pańskie kazanie było naprawdę zaj*biste.  
    - Synu opamiętaj się póki możesz!  
    - Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół.  
    - Pie*dolisz.

  • Tunel

    Moskwa. Policjant zatrzymuje samochód, a za kierownicą kobieta.  
    - Dlaczego nie włączyła pani świateł w tunelu? – pyta policjant.
    - Panie, ja jestem z Rostowa, więc skąd mam wiedzieć, gdzie się u was włącza światło w tunelu?

  • Zawód

    Pierwszy dzień w przedszkolu. Pani pyta dzieci, czym zajmują się ich rodzice.
    Podchodzi do małego Jasia.
    - Jasiu, powiedz nam, co robi twój tatuś?
    - Ja nie wiem, ale mama mówi, że tata za dużo czasu poświęca temu swojemu chujowi.
    Pani zbladła i postanowiła nie dopytywać. Kiedy kobieta przyszła odebrać synka ze szkoły, pani opowiada jej, co powiedział Jasio.
    - To prawda. – odpowiedziała. - Mąż jest dyrygentem, a Jasio nie wymawia R.