Prawko
W trakcie egzaminu na prawo jazdy:
- Proszę zjechać na parking i się wypiąć. – mówi instruktor do kursantki.
- A nie możemy podjechać gdzieś do lasu?
- Z pasa proszę się wypiąć!
W trakcie egzaminu na prawo jazdy:
- Proszę zjechać na parking i się wypiąć. – mówi instruktor do kursantki.
- A nie możemy podjechać gdzieś do lasu?
- Z pasa proszę się wypiąć!
Betlejem.
Maria siedzi z dzieciątkiem na rekach wchodzą Trzej Królowie.
Ostatni, wchodząc, rąbnął czołem w powale drzwi.
- O Jezus! - jęknął.
- Widzisz! - mówi Maria do Józefa skubiącego nerwowo wąsa w kącie - mówiłam ci, że Jezus to ładne imię, a ty ciagle Bonifacy i Bonifacy!
Fizyk z żoną przechodzą obok rozdzielni elektrycznej.
- Co tu tak brzęczy? - pyta żona.
- To transformator - odpowiada fizyk.
- Czemu tak brzęczy?
- Przetwarza prąd przemienny o częstotliwości 50 herców, co oznacza, że ma 50 okresów na sekundę. Jakbyś miała 50 okresów na sekundę, to też byś brzęczała.
Jeśli dostałeś tę szansę w życiu, że urodziłeś się właśnie człowiekiem, to nim pozostań.
Z książki „Skaleczone dusze”
"Kiedy jest się długo pozbawionym radości, już się przestaje jej spodziewać i pragnąć, a kiedy niespodziewanie zastuka do naszych drzwi, otwieramy je ze strachem, czy nie jest zamaskowanym cierpieniem."
Podchodzi facet do bacy i pyta się go:
- Baco, macie takiego malutkiego pieska, a wieszacie tabliczkę z napisem: Uwaga pies!
- A...bo mi go już dwa razy zdeptali.
Rozmowa dwóch obywateli :
- Oglądałem manifestację i myślę, że ludziom już niczego nie brakuje.
- Skąd taki wniosek?
- Krzyczeli MAMY DOŚĆ!
Jak nazywa się japoński bezdomny?
- Nachui Midom
Pierwszy dzień w przedszkolu. Pani pyta dzieci, czym zajmują się ich rodzice.
Podchodzi do małego Jasia.
- Jasiu, powiedz nam, co robi twój tatuś?
- Ja nie wiem, ale mama mówi, że tata za dużo czasu poświęca temu swojemu chujowi.
Pani zbladła i postanowiła nie dopytywać. Kiedy kobieta przyszła odebrać synka ze szkoły, pani opowiada jej, co powiedział Jasio.
- To prawda. – odpowiedziała. - Mąż jest dyrygentem, a Jasio nie wymawia R.
Jak nazywa się mała świnka, która ma zaburzenia psychiczne?
- psychoLoszka
Facet potrzebuje dwóch rzeczy. Piwa i pustych jąder. I kobiety co naleje jedno a opróżni drugie.
Trwa sesja na akademii medycznej. Z sali wychodzi smutny student i od razu otaczają go koledzy.
- Zdałeś? – pytają.
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo mi zadał takie głupie pytanie.
- Jakie pytanie?
- Co trzeba mieć, aby zrobić lewatywę?
- I co odpowiedziałeś?
- Że trzeba mieć dupę.