Dowcipy - str 435

Viralowe kawały i suchary
  • Dr R Matematyka Wykład z matematyki

    Dr R. Matematyka. Wykład z matematyki. R. mówi:  
    - Jakoś tak wypada, że całki robimy zawsze w okresie Świąt. A po Świętach zawsze jest Sylwester. Weźmy taki wzór, wykres wygląda tak...taki kieliszek! Natomiast drugi kieliszek, z drugiego wzoru wygląda tak. Ten pierwszy możemy użyć do szampana, a drugi... hm...  
    - Do wódki! - głos z sali.  
    - A tam do wódki! Do wina! - odpowiada R. - Wóde to się z gwinta pije!!! W kieliszku to się do ścianek przykleja i marnuje.  
    Kawałek wykładu później:  
    - Różnica w pojemności tych kieliszków jak widać wynosi 50%. Siedem, osiem kolejek i naprawdę... widać po co całki liczyć.  
    Politechnika Łódzka

  • 200km/h

    Spotyka się dwóch znajomych:
    - Widzisz i wygrałem tę sprawę o przekroczenie prędkości.
    - Ale jak?
    - Mój adwokat udowodnił, że przy 200 km/h nie widać znaku ograniczenia do czterdziestu.

  • Ogłoszenie na drzwiach klubu

    Ogłoszenie na drzwiach "klubu towarzyskiego":
    "Do kompleksowej obsługi gości zatrudnimy panienkę bez kompleksów"

  • Mihajlovic nie wejdzie już chyba

    "Mihajlovic nie wejdzie już chyba na boisko - to wielka strata dla drużyny Jugosławii. Dotychczas jedna bramka w turnieju, co prawda samobójcza, ale to było przypadkiem."

  • Elektrotechnika dr O Wykład

    Elektrotechnika, dr O. Wykład. Niefortunnie usnęło się jednemu ze studentów z pierwszego rzędu, więc usłużny kolega go budzi, szturchając łokciem.  
    Na to Dr O.:  
    - Po jaka cholerę go pan budził?! Po cichu spal i nikomu nie przeszkadzał!  
    Politechnika Śląska