Dowcipy - str 325

Viralowe kawały i suchary
  • Roz w sądzie skarżyli takiego jak

    Roz w sądzie skarżyli takiego jak to padają recydywistę. Sędzia tak patrzy na niego i rzekł:
    - Jak widać to musicie być zepsutym człowiekiem. W jakim to towarzystwie sie wychowali i obracali?
    - No wiedzą, od młodości mom ino z sędziami i adwokatami do czynienio!

  • Z dachu drapacza chmur mordercy

    Z dachu drapacza chmur mordercy wyrzucili faceta. Spada:
    - Aaaaaaaaaa!!! Przelatuje koło 25 piętra, gdzie na balkonie opala się nago super laska:
    - Ooooooo!!!

  • Wpada pan Lepper do chińskiej

    Wpada pan Lepper do chińskiej restauracji w Brukseli. Mija chwilka kelner przynosi pałeczki, a Lepper na cały głos:
    - A co ja bęben zamawiałem?!

  • ZADANIE Napięcie skuteczne pomiędzy

    ZADANIE
    Napięcie skuteczne pomiędzy powiekami śpiącej królewny jest równe U.  
    Królewna śpi już n lat wydając k oddechów na minutę. W pewnej chwili t, w nieskończenie małym przedziale czasu dt, wpada przez okno wiązka  
    monochromatycznego światła wywierająca ciśnienie p na powieki królewny.  
    Jakie przyrządy optyczne powinny ustawić krasnoludki na drodze promienia, by obudzić królewnę, jeżeli po l sekundach młody, uziemiony książę o potencjale V, zaczyna wirować wokół jej łoża, składając na jej ustach o napięciu powierzchniowym s, x pocałunków o mocy P każdy?  
    Klamra w pasie księcia to złącze p-n.

  • Przed ekskluzywnym sklepem w Paryżu

    Przed ekskluzywnym sklepem w Paryżu małpa wygrywa walczyki, kręcąc korbką katarynki. Przez chwilę przygląda się jej wytworna dama, po czym podchodzi do niej, kładzie 5 franków i pyta:  
    - A gdzie twój pan?  
    - W knajpie. Chla wódę.  
    - A ciebie łapa nie boli od tego kręcenia? - próbuje zmienić temat dama.  
    - Boli, ale przecież ktoś musi zarobić forsę, żeby mój pan miał za co wypić, no nie?

  • Przychodzi baba do dentysty siada

    Przychodzi baba do dentysty, siada w fotelu i od razu ciąga majtki.  
    - Ależ droga pani! - protestuje lekarz - Ja jestem dentystą, ginekolog przyjmuje piętro niżej!  
    - Nie ma żadnej pomyłki. - odpowiada baba - Zakładał pan wczoraj mojemu staremu sztuczną szczękę?
    - Tak.
    - No to teraz ją pan wyciągaj!