Dowcipy - str 308

Viralowe kawały i suchary
  • Przychodzi baba do lekarza i mówi że

    Przychodzi baba do lekarza i mówi, że coś jej w żołądku chodzi do góry i na dół. Lekarz przebadał babę dokładnie i mówi:
    - Ma pani twarz tak podobną do dupy, że gówno nie wie którędy ma wyjść

  • Po zakończeniu zimnej wojny jednostki

    Po zakończeniu zimnej wojny jednostki specjalne USA i Rosji przeprowadzają wspólne manewry. Do sali, w której zgromadzili się żołnierze obu nacji wchodzi amerykański sierżant i mówi:
    - Dzisiaj ćwiczymy skoki z małych wysokości - pułap 200 metrów.
    Na to Rosjanie wpadają w panikę. Po naradzie jeden z nich występuje i pyta czy nie mogliby skakać ze 100 metrów. Zdziwiony sierżant odpowiada:
    - Ale na 100 metrach lotu nie rozwiną się nam spadochrony!
    Na to wszyscy Rosjanie zgodnie:
    - Oo.!? To dzisiaj skaczemy ze spadochronami?

  • Takiś niedobry dla mnie Masztalski

    - Takiś niedobry dla mnie, Masztalski - mówi teściowa - ale mógłbyś przynajmniej załatwić mi miejsce na Powązkach.  
    Masztalski oburzony, że teściowa tak źle o nim myśli, pojechał do Warszawy. Wraca na drugi dzień i oznajmia:  
    - Miejsce mosz załatwione!  
    - Nie może być! - cieszy się teściowa.  
    - Ino musisz się pospieszyć do środy, bo przepadnie.

  • Plemniki Chucka

    Plemniki Chucka potrafią pokonać 13 prezerwatyw, środek plemnikobójczy, pigułkę antykoncepcyjną i całą obronę amerykańskiej drużyny fubolowej żeby zapłodnić kobietę.

  • Dlaczego dyrektor chce mnie zwolnić

    - Dlaczego dyrektor chce mnie zwolnić ? Pyta personalnego sekretarka.
    - Skąd ty to wiesz? Mnie nic na ten temat nie mówił. - odpowiada personalny.
    - To dlaczego kazał wynieść z gabinetu tapczan?