Dowcipy - str 299

Viralowe kawały i suchary
  • Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze

    Siedzą dwie samotne dziewczyny w barze, ogólnie jest Ok, ale chłopa by się zdało.  
    - Znasz jakiś facetów?  
    - Pewnie  
    - To dzwonimy do 32-óch  
    - A po co nam tylu?  
    - Po pierwsze: połowa nie przyjdzie  
    - Ale, po co nam 16-tu?  
    - Po drugie: połowa się napije.  
    - Ośmiu to też dużo.  
    - Po trzecie: połowa jak zwykle nie będzie mogła.  
    - A czterech?  
    - A co, nie chcesz dwa razy...??

  • Szeregowiec przychodzi do dowódcy

    Szeregowiec przychodzi do dowódcy:
    - Towariszczi, tanki jadą!!!
    - Skolko ich?
    - Wosiem.
    - To bieri granat i rozgoni tanki.
    Po chwili:
    - Rozgonił tanki?
    - Rozgonił.
    - To oddawaj granat!

  • Wczesnym rankiem przychodzi do obory

    Wczesnym rankiem przychodzi do
    obory rolnik, mocno zmęczony po całonocnej libacji. Stawia wiaderko i zaczyna doić krowę. Po jakimś czasie krowa pyta:
    - Co piło się wczoraj?
    - Troszkę się wypiło.
    - Boli główka dzisiaj, nieprawdaż?
    - Oj, jak boli - mówi rolnik.
    - No dobrze to złap za cycuszki to ja poskaczę.

  • Ilu potrzeba mężczyzn by wkręcić

    Ilu potrzeba mężczyzn by wkręcić żarówkę?  
    - Pięciu. Jednego, by ją wkręcił, czterech pozostałych żeby słuchali jak się tym chwali.

  • Wraca informatyk do domu patrzya żona

    Wraca informatyk do domu, patrzy,a żona naga w łóżku z obcym Chłopem. A oczy u nich jakieś Takieś chytre. Rzuca się do kompa...faktycznie: zmienili hasło.

  • Przychodzi ksiądz po kolędzie

    Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje  
    Jasiowi standardowy zestaw pytań :  
    - A ile masz lat ?  
    - Siedem ...  
    - A do kościółka chodzisz ?  
    - Chodzę ...  
    - Co niedziela ?  
    - Co niedziela ..  
    - Z całą rodziną ?  
    - Z całą ...  
    - A do którego ?  
    - Do Carrefoura ....

  • Podpity mąż wraca do mieszkania

    Podpity mąż wraca do mieszkania w środku nocy - otwiera cicho drzwi, zdejmuje buty i na palcach wkrada się do sypialni. W tej właśnie chwili słyszy głos żony:
    - To ty? O tej porze?!
    - A co, kochanie, spodziewałaś się kogoś innego?