Dowcipy - str 258

Viralowe kawały i suchary
  • Przychodzi baba z zezem do zezowatego

    Przychodzi baba z zezem do zezowatego doktora.
    Lekarz mówi: "Proszę wchodzić pojedyńczo."
    Baba odpowiada: "Ja nie do pana. Ja do tego drugiego."

  • Przychodzi facet do lekarza i mówi

    Przychodzi facet do lekarza i mówi:
    - Panie doktorze mam interes jak niemowlę.
    - Niemożliwe niech pan zdejmie spodnie,
    - Rzeczywiście 3kg i 55cm.

  • Towarzyszka Jegorowa poskarżyła się

    Towarzyszka Jegorowa poskarżyła się w organizacji partyjnej, że jej mąż nie wypełnia obowiązków małżeńskich. Sekretarz wzywa Jegorowa i pyta - dlaczego?
    - Towarzyszu sekretarzu, po pierwsze jestem impotentem...
    - Nie, towarzyszu Jegorow, po pierwsze jesteście komunistą.

  • Na zajęciach z balistyki major oblicza

    Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kata nachylenia działa, otrzymując 2.5. Zaintrygowany szeregowy protestuje - major po krótkim namyśle odpowiada:
    - Sinus kata w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości!

  • Z pamiętnika tresera Dzień pierwszy

    Z pamiętnika tresera:  
    Dzień pierwszy.  
    Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.  
    Dzień drugi.  
    Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.  
    Dzień trzeci.  
    Pies nasikał na dywan. Wsadziłem mu pysk w kałużę i wyrzuciłem przez okno.  
    Dzień czwarty.  
    Pies nasikał na dywan, wsadził pysk w kałużę i wyskoczył przez okno.

  • Sobota wieczór Facet siedzi przed

    Sobota wieczór. Facet siedzi przed telewizorem z kuponem lotto w ręku. Ogląda losowanie. Pierwsza liczba zgadza się..., podobnie druga..., trzecia..., czwarta też się zgadza, piąta też..., przed szóstą facet zaciska zęby patrzy i... jest trafił szóstkę! Szczęśliwy krzyczy do żony:
    - Zośka pakuj się!!!  
    Żona ucieszona pyta:
    - Jezus! Józek, gdzie jedziemy Hawaje, Paryż?!  
    Józek:
    - Nie gadaj tylko się pakuj!!  
    Zośka:
    - Rany! Józek jaka jestem szczęśliwa ale powiedz gdzie jedziemy??!!
    Józek:
    - Pakuj się!!! i wypier.....!!!

  • Przychodzi baba do lekarza Panie

    Przychodzi baba do lekarza.
    - Panie doktorze, wszyscy znajomi mężczyźni mówią mi, że mam pochwę jak studnia...
    - Proszę się rozebrać i na samolocik.
    Po chwili ostrożnie zagląda.
    - Nic dziwnego, ...ego, ...ego, ...ego...