Dowcipy - str 25

Viralowe kawały i suchary
  • Dr T Fizyka O elektronie No i ten

    Dr T. - Fizyka:  
    O elektronie:  
    - No i ten elektron tak tu zapierdala.  
    Chwila zastanowienia...:  
    - ... no bardzo szybko porusza...  
    Politechnika Gdańska

  • Wania złowił złotą rybkę Rybka

    Wania złowił złotą rybkę.  
    - Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie  
    - Ok  
    - Willę chcesz?  
    - Nie  
    - Mercedesa chcesz?  
    - Nie  
    - Medal za męstwo chcesz?  
    - Tak jasne.  
    Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego napierdala 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:  
    - K...wa, pośmiertny mi dała!!!

  • Stalin hołubił pewnego gerontologa

    Stalin hołubił pewnego gerontologa, który twierdził, że człowiek może i powinien żyć 150 lat. Gerontolog zrobił szybką karierę, żył w luksusie i otrzymywał duże sumy na swoje prace. Umarł w wieku 62 lat... Na wieść o jego śmierci Stalin powiedział:  
    - Ale oszust! Wszystkich ocyganił...

  • Jasiu nie obgryzaj paznokci krzyczy

    - Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama.  
    - Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci.  
    - Jasiu, do cholery, nie obgryzaj babci paznokci bo zamknę trumnę!!!

  • Jaka dzisiaj woda? pyta Franek

    - Jaka dzisiaj woda? - pyta Franek Kowalskiego, który łowi już od świtu.
    - Znakomita! Ryba ani myśli z niej wyłazić.

  • Romuś latem u lekarza

    Rodzice zaprowadzili małego chłopca do psychologa, lekarz zaczyna rozmowę:
    - Jak masz na imię?
    - Romuś.
    - Ile masz lat?
    - Pięć.
    - Jaką mamy porę roku?
    - Lato.
    - Jakie lato, Romuś? Jeździłeś wczoraj na sankach?
    - Jeździłem.
    - A lepiłeś wczoraj bałwana?
    - Lepiłem.
    - To jakie lato mamy, Romku?
    - Chujowe.

  • logika

    Student przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora
    - Pan się łapie w tej logice panie Profesorze?
    - Oczywiście, co za pytanie.
    - To ja mam taką propozycję panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk.
    - OK niech pan pyta
    - Co obecnie jest legalne, ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
    Profesor nie znal odpowiedzi postawił studentowi 5 i wola swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź.
    Ten mu natychmiast odpowiada:
    - Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25-letnią kobietą, co jest legalne, ale nielogiczne. Pana żona ma 20-letniego kochanka, co jest logiczne ale nielegalne. Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne.