Dowcipy - str 204

Viralowe kawały i suchary
  • Żona podczas kłótni do męża Już

    Żona podczas kłótni do męża :  
    - Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabła !!!!!!!!!!  
    - Niestety - wzrusza ramionami mąż - małżeństwa między krewnymi są zabronione !

  • Szczyt arogancji

    Szczyt arogancji: zapytać się, ile jeszcze można się tak wściekać o kolor wieszaka.

  • Mąż rano patrzy w lustro i mówi

    Mąż rano patrzy w lustro i mówi do żony :  
    - Co sobie pomyślałaś wczoraj jak przyszedłem pijany do domu z tym sińcem ?  
    - Jak przyszedłeś to go jeszcze nie miałeś.

  • Podczas strajku kolejarzy do dwóch

    Podczas strajku kolejarzy do dwóch siedzących przy piwku maszynistów podchodzi trzeci i pyta co nowego słychać:
    - A wiesz stary - jedziemy jak zwykle z Henkiem na trasie do Szczecina, nagle patrzymy - a przy torach leży rozebrana laska... mówie ci - tak ze dwadzieścia latek, pięknie opalona ...
    ... no to ja po hamucach, zatrzymaliśmy cały skład
    - I wzięliśmy ją do lokomotywy ...
    - I co ???
    - No jak to co? całą drogę do Szczecina i z powrotem - najpierw ja, potem Heniek. znowu ja, potem on dwa razy, no a potem obaj... jakie ciałko... stary !!! ale była jazda ....
    - No tego chłopaki .... a .... do buzi brała ???
    - E no co ty stary !!! Głowy to myśmy nie znaleźli

  • Rozmowa w pracy Moja żona jest

    Rozmowa w pracy:  
    - Moja żona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona całuje mnie, pomaga się rozebrać, zdejmuje mi buty, zakłada kapcie i gumowe rękawiczki.  
    - A po co gumowe rękawiczki.  
    - Żeby wygodniej mi się myło naczynia.

  • DC1 miał bardzo daleka drogę

    DC-1- miał bardzo daleka drogę hamowania po wylądowaniu z powodu nieco za dużej prędkości przy podejściu.  
    Wieża San Jose: "American 751 skręć w prawo na końcu pasa, jeśli się uda. Jeśli nie, znajdź wyjazd "Guadeloupe" na autostradę nr 101 i skręć na światłach w prawo, żeby zawrócić na lotnisko.

  • CIA zatrudnia zabójcę Jest trzech

    CIA zatrudnia zabójcę. Jest trzech kandydatów: dwóch facetów i kobieta. Zanim dostaną swoje pierwsze zadanie muszą zostać sprawdzeni, czy są gotowi na wszystko. Pierwszy facet dostaje do ręki pistolet i ma wejść do pokoju, w którym jest jego żona i ja zabić, ale odmawia - nie nadaje się na zabójcę. Drugi facet dostaje takie samo zadanie. Bierze pistolet,
    wchodzi do pokoju, ale po chwili wychodzi i oddaje pistolet:
    - Nie mogę zabić własnej żony, nigdy tego nie zrobię.
    Wreszcie przychodzi kolej na kobietę; ona ma zabić swojego męża. Bierze pistolet, wchodzi do pokoju, słychać strzał, potem drugi, potem jeszcze jeden - cały magazynek wystrzelany, potem jakieś krzyki i hałas.
    Wreszcie z pokoju wychodzi kobieta i mówi:
    - Dlaczego nikt mi nie powiedział, ze w pistolecie są ślepe naboje?!! Musiałam go zatłuc krzesłem!