Dowcipy - str 100

Viralowe kawały i suchary
  • Na polanie w lesie pasą się krowy

    Na polanie w lesie pasą się krowy. Nagle zza drzewa wychodzi zajączek i mówi:
    - Witam szanowne króweczki! Czy jest może między paniami jakiś cwaniaczek?
    - Nieee - odpowiedziały zdziwione krowy.
    - No to zrzuteczka po 5 złotych!
    Na drugi dzień sytuacja się powtarza. Zdenerwowane krowy wysłały delegację do lisa.
    - Ty lis, zajączek wyłudza od nas gotówkę, chodź i zagraj dla nas cwaniaczka. Lis się zgodził. Trzeciego dnia krowy znów pasą się na polanie. Przychodzi zajączek:
    - Witam szanowne panie. Czy jest pomiędzy paniami jakiś cwaniaczek?
    Lis wstaje i mówi:
    - Jestem, a co mały?
    W tym momencie zza drzew wychodzi niedźwiedź.
    - A nic, krówki jak zwykle po "piątalu", a cwaniaczek 15!

  • Diabeł złapał Polaka Ruskiego Niemca

    Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi:  
    - Każdy z was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder!  
    Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:  
    - Jak było?  
    - Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Niemiec.  
    Drugi był Ruski. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:  
    - Jak było?  
    - Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Ruski.  
    Jako trzeci, Nil przepłynął Polak. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:  
    - Jak było?  
    - Normalnie - odpowiada Polak.  
    Nagle z Nilu wyłazi krokodyl i pyta cienkim głosikiem:  
    - Który płynął ostatni?

  • Na lekcji wfu pani każe wszystkim

    Na lekcji w-fu, pani każe wszystkim robić rowerek. Wszystkie dzieci ruszają nogami tylko nie Jasiu. Pani podchodzi do niego i mówi:
    - Dlaczego nie ruszasz nogami?
    Na to Jasiu:
    - Bo jadę z górki

  • Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej

    Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na to:  
    - Stary za co?!
    - A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!

  • Doktor Frankenstein i jego potwór

    Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali się na wycieczkę do lasu. W pewnym momencie obydwóm zachciało się robić kupę, więc poszli w krzaki. Gdy już było po wszystkim, potwór pyta:  
    - Doktorze, dlaczego tu leży jedna kupa, skoro obydwaj załatwialiśmy się?  
    - Widocznie zapomniałeś zdjąć spodnie, ty kwadratowy łbie!

  • Jedną nogą twardo stoimy

    - Jedną nogą twardo stoimy w socjalizmie - mówi Chruszczow w przemówieniu do kołchoźników - a drugą zrobiliśmy ogromny krok w kierunku komunizmu!
    - Długo trwała burzliwa owacja, na koniec dał się słyszeć głos z końca sali:
    - I jak długo będziemy tak tkwić w rozkroku?!

  • Hitler i Bormann stoją przed mapą

    Hitler i Bormann stoją przed mapą i planują ważną akcję. Wchodzi Stirlitz z pomarańczami, wyciąga aparat fotograficzny, robi zdjęcia mapy i wychodzi. Hitler zdziwiony pyta Bormanna:  
    - Kto to był?
    - Stirlitz, radziecki szpieg.  
    - Czemu go nie aresztujesz?  
    - Nie ma sensu. Znów się wykręci. Powie, że przyniósł pomarańcze.