Dowcipy - str 100

Viralowe kawały i suchary
  • Co ma wspólnego blondynka

    - Co ma wspólnego blondynka z przekładem literackim?
    - Tak, jak przekład - im piękniejsza, tym mniej wierna.

  • Półsłówka

    O ile dwa półdupki zawsze tworzą całą dupę, o tyle dwa półgłówki nigdy nie tworzą całej głowy.

  • Na 25tą rocznicę ślubu małżeństwo

    Na 25-tą rocznicę ślubu małżeństwo wybrało się na drugi miesiąc miodowy. Wieczorem w hotelu, żona zalotnie pyta męża:  
    - Kochanie, powiedz mi, co myślałeś, gdy 25 lat temu stanęłam przed tobą naga?  
    - Hmm.... Chciałem się z Tobą kochać tak by odebrało Ci rozum, a Twoje piersi... Chciałem całe wyssać...  
    - A teraz, co myślisz? - powiedziała żona uśmiechając się zalotnie
    - Że wykonałem dobrą robotę.

  • Pociąg

    Dlaczego pociągi się nie wyprzedzają?
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    -
    bo jeżdżą po kolei.

  • Łóżko

    Pociąg, przedział sypialny. Na górze koleś, na dole koleś. Nagle z góry, prosto na twarz leżącego na dole, leci gówno, na co koleś:
    - proszę pana sra mi pan na twarz, proszę się obudzić!
    - nie śpię.

  • Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej

    Je babka z dziadkiem obiad i w pewnej chwili dziadek ryp babkę w łeb. Babka na to:  
    - Stary za co?!
    - A bo jak se przypomnę, żeś ty cnoty nie miała!

  • Alea iacta est

    Alea iacta est

    Rzekł ktoś rzucając chudą żonę:
    - Kości zostały rzucone!
    (Jan Sztaudynger)

  • Jedzie taksówkarz z obcokrajowcem

    Jedzie taksówkarz z obcokrajowcem i obcokrajowiec mówi:  
    - A co to jest?  
    - Hotel Europa.  
    - A ile go budowali?  
    - 2 lata.  
    - U nas by taki w rok wybudowali.  
    Jadą dalej...  
    - A co to jest? - pyta się obcokrajowiec.  
    - Hotel Plaza.  
    - A ile go budowali?  
    - Rok.  
    - U nas by taki w 6 miesięcy zbudowali.  
    Przejeżdżają obok Wawelu.  
    - A co to jest?  
    - Nie wiem, bo jak jechałem rano to tego tu nie było.

  • Na jakie kategorie dzielą się

    - Na jakie kategorie dzielą się obywatele sowieccy?
    - Na czerwonych i czarnych. Czarni - jeżdżą czarnymi wołgami, konsumują czarny kawior i zaopatrują się głównie na czarnym rynku. Czerwoni - chodzą z czerwonym nosem na Plac Czerwony, z czerwonym sztandarem.

  • Ptak

    Przychodzi klient do sklepu, bierze surowego kurczaka, kładzie na ladę, gdzie wylała mu się z niego ciecz. Sprzedawczyni zauważywszy, zwołała do pomocnicy:
    - Jolka! Chodź no tu z jakąś ścierką. Panu z ptaka poleciało.