O babie - str 7

  • Przychodzi baba do lekarza i mówi

    Przychodzi baba do lekarza i mówi:  
    - Panie doktorze, z moim mężem coś nie w porządku. Ubzdurał sobie, że jest śnieżnym bałwanem. Stoi na podwórku z garnkiem na głowie, z miotłą w ręku.  
    - Proszę go do mnie przyprowadzić.  
    Po godzinie baba wraca i mówi:  
    - Panie doktorze, nic z tego. Została z niego tylko kałuża wody, garnek i miotła!

  • Młodzian idąc przez wieś zapytuje

    Młodzian idąc przez wieś, zapytuje leciwą gospodynię:
    - Babciu, jak tu najłatwiej trafić do szpitala?
    - Powiedz mi jeszcze raz "babciu", to zaraz tam się znajdziesz!

  • Przychodzi baba do lekarza Panie

    Przychodzi baba do lekarza.
    - Panie doktorze, wszyscy znajomi mężczyźni mówią mi, że mam pochwę jak studnia...
    - Proszę się rozebrać i na samolocik.
    Po chwili ostrożnie zagląda.
    - Nic dziwnego, ...ego, ...ego, ...ego...

  • Przychodzi facet do lekarza Co się

    Przychodzi facet do lekarza.
    - Co się stało? - pyta lekarz.  
    Na to facet po cichutku:
    - Panie doktorze to ja, baba, tylko się tak przebrałam!