Policja i złodzieje - str 8

  • Policjanci zatrzymują dresiarza

    Policjanci zatrzymują dresiarza:
    - Imię?
    - Jan.
    - Nazwisko?
    - Kowalski.
    - Adresik?
    - Nówka Adidasa!

  • Zwloki wisialy dobrze wyeksponowane

    Zwloki wisialy dobrze wyeksponowane, wkomponowane we framuge drzwi.

  • W okolicy zwłok nie znaleziono

    W okolicy zwłok nie znaleziono żadnych przedmiotów, które mogły posłużyć do nagłej śmierci.

  • W miejscu swojego zatrudnienia

    W miejscu swojego zatrudnienia ma opinię negatywną, ponieważ ma narzeczonego Murzyna, z którym się codziennie spotyka.

  • W lesie zastalismy drzewa krzaki oraz

    W lesie zastalismy drzewa, krzaki oraz towary niewiadomego pochodzenia.

  • W celi siedzą razem gwałciciel zoofil

    W celi siedzą razem: gwałciciel, zoofil, pedofil, gerontofil, sadysta, nekrofil i masochista.  
    Gwałciciel:  
    - Eh, zgwałciłoby się kogoś.  
    Zooofil:  
    - Kotka na przykład.  
    Pedofil:  
    - Tak, takiego młodego, dwumiesięcznego.  
    Gerontofil:  
    - A potem poczekać jak się zestarzeje i jeszcze raz.  
    Sadysta:  
    - Aha ,i  łapy mu przed tym połamać, przypalić troszeczkę.  
    Nekrofil:  
    - A kiedy umrze to się dopiero zacznie.  
    Masochista:  
    - Miau...

  • Uprzejmie proszę prokuraturę o pomoc

    Uprzejmie proszę prokuraturę o pomoc i wskazanie mi drogi ratunku przed awanturnictwem w zachowaniu się mojej żony Jadwigi G. z domu C. która z dnia na dzień staje się ordynarniejsza w buzi i prędka w rekoczynach. Pracowałem jako murarz i dodatkowo jako malarz, żeby więcej zarobić. Ale i tym wiele łask od żony nie zdobyłem. Miałem żonę przy wypłacie dalej żyłem w celibacie, bo żona chorą udawała i ciągle z dziećmi spała. Dzieci bardzo kochałem, więc rozwodu nie żądałem, choć życie u żony za parobka miałem. Skłóciła mnie z rodziną, by gorszą być gadziną. Po pracy sprzątałem, gotowałem bo w domu puste garnki miałem. Żona nie gotowała bo odchudzać się chciała, dzieci od gotowanego odzwyczajała, tylko by im szynkę dawała. Odstawiła mnie od siebie całkowicie przez co ciężkie miałem życie, ale pieniędzy ode mnie ciągle wolała, choć mi jeść nie dawała.

  • Ukrywal sie w smietniku przez

    Ukrywal sie w smietniku, przez co cuchnal tak intensywnie, ze pies sluzbowy sie skrzywil.

  • Tu aparat zgloszeniowy komendy

    Tu aparat zgloszeniowy komendy rejonowej. Masz prawo zachowac milczenie. Od tej pory wszystko co powiesz, zostanie nagrane i moze byc uzyte przeciwko tobie.

  • Protokół oględzin kurnika jedna kura

    Protokół oględzin kurnika: jedna kura biała, łeb urwany - nie żyje, druga kura pstra, łeb urwany - nie żyje, trzecia kura chodzi - sprawna.

  • Powiadomiony przez sklepową

    Powiadomiony przez sklepową o włamaniu udałem się od razu na miejsce. Przed sklepem na rozsypanym popiele stwierdziłem ślady. Nie można było rozpoznać czy są to ślady człowieka czy kota. Musiały to jednak być ślady kota, gdyż po wejściu do sklepu zauważyłem wewnątrz siedzącego kota, który się różnie bawił, a na moje wejście nie zareagował. W sklepie pełno było wydzielin od kota. Nic z towaru nie brakowało tylko były na podłodze rozsypane papierosy. Na pewno papierosy te kot wziął sobie do bawienia. Dlatego stwierdziłem, że włamanie nie miało miejsca, a tylko kot w sklepie rozrabiał i sklepowa niepotrzebnie złożyła doniesienie.

  • Poszkodowany zostal odwieziony

    Poszkodowany zostal odwieziony do szpitala celem umieszczenia w tamtejszym zakladzie pogrzebowym.