O seksie - str 5

  • Szybki Bill kupił sobie malutkie

    Szybki Bill kupił sobie malutkie sportowe auto i zaprosił Lucy na przejażdżkę do lasu.  
    Gdy znaleźli się na polance. Lucy wyszła z samochodu, rozłożyła koc i czeka na Billa, który nie opuścił samochodu.  
    - Ruszaj się Bill, bo mi się odechce!  
    Bill bezskutecznie próbując wydostać się z auta:  
    - Wygląda na to, że nie wyjdę stąd, aż mi się odechce.

  • Pani wraz ze swoją suczką pojechała

    Pani wraz ze swoją suczką pojechała na wczasy. Już pierwszego dnia na spacerze za suczką zaczęła się uganiać cała sfora psów.  
    - Wracamy do ośrodka - decyduje pani - w końcu to ja jestem na wakacjach.

  • Dziadek wstydził się iść do apteki

    Dziadek wstydził się iść do apteki po Viagrę więc poprosił wnuczka. Wnuczek kupił ją za 100 zł. Przyszedł do dziadka, a ten dał mu 1000 zł.  
    - Ależ dziadku, Viagra kosztowała 100 zł.  
    - Wiem wnuczku ale pozostałe 900 zł dała babcia.

  • Śmiertelne przedawkowanie Viagry może

    Śmiertelne przedawkowanie Viagry może być utrudnieniem dla zakładu pogrzebowego:
    Przez trzy dni nie można potem zamknąć trumny.

  • Słyszałeś o pierwszym śmiertelnym

    Słyszałeś o pierwszym śmiertelnym wypadku z powodu Viagry?  
    - Facet wziął 15 tabletek i jego kobieta wykorkowała.

  • Co łączy Viagrę z wiarą

    Co łączy Viagrę z wiarą chrześcijańską?  
    - Zmartwychwstanie

  • Pewna kobieta spowiadając się mówi

    Pewna kobieta, spowiadając się mówi do księdza:  
    - Proszę księdza, siedem razy zdradziłam swego męża..  
    - Oj, piekło, córko, piekło!- odpowiada ksiądz.  
    - Nie piekło, ino swędziało...

  • Na bezludnej wyspie ląduje 50 panów

    Na bezludnej wyspie ląduje 50 panów i 1 pani. Po miesiącu pani mówi:
    - Panowie dość tych świństw! I wiesza się na drzewie.
    Po następnym miesiącu jeden z panów mówi:
    - Panowie dość tych świństw, zakopujemy kobietę!
    Po następnym miesiącu jeden z panów mówi:
    - Panowie dość świństw, odkopujemy kobietę!

  • Pewien gość chciał polować

    Pewien gość chciał polować na białe niedźwiedzie, kupił sobie giwerę oraz cały osprzęt i wybrał się na Alaskę. Chodzi po tej Alasce, patrzy, coś się w krzakach poruszało wypalił w te krzaki, idzie zobaczyć co upolował, a tu nagle nadszedł niedźwiedź i mówi:
    - Słuchaj, stary, tu jest ciężkie prawo alaskańskie, kto nie trafi zwierzaka musi ciągnąć druta!
    Gość się wkurzył, ale co było począć - zrobił niedźwiedziowi laskę, ale przysiągł że w następny sezon kupi sobie lepszy sprzęt i tego niedźwiedzia upoluje, no ale sprawa powtórzyła się i tak kilka razy. Aż pewnego razu gdy znowu mu się nie udało ustrzelić niedźwiedzia, ten podszedł do niego i powiedział:
    - Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyjeżdżasz polować...

  • Przychodzi facet do domu po pracy

    Przychodzi facet do domu po pracy i chce coś zjeść. Żona się pyta:
    - Otworzyć ci puszkę?
    - Cipuszkę później, najpierw daj coś jeść.

  • Barman podchodzi do faceta który już

    Barman podchodzi do faceta który już od 5 godzin ciągle powtarza: "tego się nie da wytłumaczyć" (przy piwie) i pyta się gościa:
    - Czego się nie da wytłumaczyć?
    - No to słuchaj pan. Dzisiaj wieczorem podchodzę do swojej Mućki ją doić, stawiam krzesełko, siadam, a ona mnie pach kopytem, pach kopytem. No to wziąłem pęta, spętałem, siadam, a ona mnie pach ogonem, pach ogonem. Co robić, pęta nie ma, ale pasek od spodni jest i na górze rura od dojarki? No więc przywiązałem ogon do rury na górze, a tu moja Mańka wchodzi!! Tego się nie da wytłumaczyć!!!

  • Późny wieczór Facet odprowadza

    Późny wieczór. Facet odprowadza kobietę do domu i pod klatką opiera się wygodnie jak macho i mówi:
    - Zrób mi na koniec laskę.  
    Kobieta:
    - No co ty, daj spokój!
    - No zrób mi proszę!
    - Ale przestań - tak tutaj - bez sensu!
    - No dalej, zrób!  
    I tak przekomarzają się dobre dwadzieścia minut. Nagle z klatki wychodzi zaspany ojciec z młodszą siostrę tej kobiety i mówi:
    - Ty! mu zrób tą laskę... albo siostra zrobi panu laskę.. albo ja zrobię ci laskę gościu... tylko weź tą rękę z domofonu!!!