O małżeństwie - str 23

  • Facet u kochanki (maż na delegacji)

    Facet u kochanki (maż na delegacji), a tu nagle klucz w zamku grzebie...
    Babka, niewiele myśląc, mówi mu:
    - Stań na środku, tak jak jesteś - goły, a ja powiem staremu, że taka statuę kupiłam.
    Maż wchodzi, rozgląda się, zauważa:
    - A to co?!
    - No... kupiłam taka statuę, znajomi też maja, teraz taka moda...
    Maż machnął ręka i poszedł spać. Żona też. W środku nocy maż wstaje, idzie
    do kuchni, wyciąga chleb, smaruje masełkiem, kładzie szyneczkę, serek,
    ogóreczka... podchodzi do statuy i wręcza ze słowami:
    - Masz, ja tak trzy dni stałem, żeby choć ku... nakarmiła...

  • Gdy żona wszczęła kolejna awanturę

    Gdy żona wszczęła kolejna awanturę, doprowadzony do ostateczności mąż krzyczy:
    - Nooo, teraz powiem ci całą prawdę. Dziesięć lat temu zagwizdałem na taksówkę, nie na ciebie!

  • Jedzie facet samochodem Obok siedzi

    Jedzie facet samochodem. Obok siedzi żona. Dopuszczalna prędkość 100 km/h. Facet jedzie mniej więcej z tą prędkością. Nagle żona rozpoczyna monolog:
    - Już Cię nie kocham. Po dwunastu latach po ślubie chcę rozwodu.
    Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 110 km/h. Żona mówi dalej:
    - Pokochałam twego najlepszego przyjaciela - Kazia.
    Mąż nic nie mówi tylko dalej przyspiesz do 120 km/h.
    Żona przystępuje do rozważania warunków rozwodu:
    - Chcę dzieci!
    Mąż nic nie mówi tylko przyspiesza do 130 km/h.
    - Chcę dom i samochód!
    Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 140 km/h.
    - Chcę aby wszystkie karty kredytowe i akcje był na moje nazwisko.
    Mąż dalej nic nie mówi ale przyspiesza do 150 km/h.
    - A czego ty chcesz?
    - Ja już mam wszystko co mnie potrzeba!
    Mąż przyspiesza do 200km/h.
    - A co masz?!  
    Mąż skręca na przeciwny pas jezdni i cedzi przez zęby:
    - Poduszkę powietrzną!!!

  • Klasyczna sytuacja mąż nieoczekiwanie

    Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy. Mąż się budzi:  
    - Kto tam?  
    - Mol!!  
    - A futro?!
    - W domu sobie zjem!

  • Mąż do żony Słyszałaś?

    Mąż do żony:  
    - Słyszałaś? Wynaleziono kosmetyk, który niezawodnie upiększa wszystkie kobiety.  
    - Nie tylko słyszałam, ale i używam go.  
    - No tak, od razu wiedziałem, że to oszustwo.

  • Mąż przyłapuje żonę z kochankiem

    Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
    - Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
    - Mój mąż ma racje - mówi kobieta - jak się pan właściwie nazywa?

  • Podczas kłótni żona żeby do żywego

    Podczas kłótni, żona żeby do żywego dopiec mężowi, mówi:
    - Jak umrzesz, natychmiast wyjdę za mąż!
    - No wiesz, a co mnie obchodzi nieszczęście obcego człowieka?!

  • Przez pustynię jedzie na wielbłądzie

    Przez pustynię jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego żona. Spotykają jadącą naprzeciwko karawanę.  
    - Dokąd się tak śpieszysz? - pyta przewodnik karawany.  
    - Żona mi zachorowała, wiozę ją do szpitala.