O małżeństwie - str 21

  • Żona wraca do domu i widzi na drzwiach

    Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę.  
    Czyta: NA SPRZEDAŻ - ŻONA. OSTATNIO MAŁO UŻYWANA. CENA 360 ZŁ.  
    INFORMACJA W TYM DOMU.  
    Małżonka robi mężowi karczemną awanturę:  
    - Nawet nie mam pretensji, że chcesz się mnie pozbyć, ale za takie grosze? Skąd  
    wziąłeś cenę.  
    - Prosta matematyka - odpowiada mąż - 80 kg mięsa po 2 zł daje 160 plus złota  
    obrączka - 200.  
    Razem 360.  
    Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę napisaną przez  
    żonę:  
    PILNIE SPRZEDAM MĘŻA. OSTATNIO NIEWIELE UŻYWANY. CENA 0,67 ZŁ. INFORMACJA W TYM  
    DOMU.  
    Tym razem awanturę robi mąż.  
    - To ja cię wyceniłem na 360 zł, a ty mnie za jakieś marne grosze sprzedajesz?  
    - Już ci tłumaczę - odpowiedziała dumna żona - dwa jajka po 32 to daje 64 grosze  
    plus 10 cm rurki za 3. Razem 67 groszy.

  • Siedzi mąż na kibelku i stęka Nie

    Siedzi mąż na kibelku i stęka. Nie może się załatwić. Koło łazienki przechodzi właśnie żona i postanawia zrobić mu kawał. Wyłącza mu światło.  
    - AAAAAAAA! - słyszy po chwili. Wystraszona, zapala światło i wchodzi do ubikacji i pyta się:
    - Co się stało?!  
    - Nic, nic... Myślałem, że mi oczy wyleciały.

  • Mój mąż zupełnie się mną nie

    - Mój mąż zupełnie się mną nie interesuje jako kobietą!
    - Spróbuj włożyć jakąś seksowną czarną bieliznę!
    - Już tak zrobiłam!
    - I nie pomogło?
    - Uniósł głowę znad gazety i spytał: Kto umarł?!

  • Nie radzę panu palić pić alkoholu

    - Nie radzę panu palić, pić alkoholu i... kochać się. - mówi lekarz do pacjenta po ciężkiej chorobie.
    Po dwóch miesiącach wstrzemięźliwości mężczyzna nie wytrzymał i zapalił papierosa.
    - No tak, palić to możesz... - dogaduje żona.

  • Panie Heniu co pan sobie myśli?

    - Panie Heniu, co pan sobie myśli? Ja wiem, ze pan się niedawno ożenił, żona pana jest wcale, wcale, w dodatku z dobrej rodziny. Ale jak można się tak nieskromnie zachowywać.
    - ???
    - Mieszkasz pan na parterze, okien pan wieczorami nie zasłaniasz