Codziennostrzał - 1 - Druga szansa
Wszędzie krew. Widzę krew. Czuję krew. Rozpala mnie od wewnątrz. Pozostawia w moich ustach metaliczny, słodkawy smak. Lubię go. Daje mi uczucie spokoju, wewnętrznej ...
Wszędzie krew. Widzę krew. Czuję krew. Rozpala mnie od wewnątrz. Pozostawia w moich ustach metaliczny, słodkawy smak. Lubię go. Daje mi uczucie spokoju, wewnętrznej ...
Cz. 11 Czemu nie odpisujesz? Czy nie obchodzi cię w ogóle to, co się ze mną dzieje? Przecież mogę być teraz chora. Albo ktoś mógł mi zrobić krzywdę. Mogłam być ...
Cz. 43 Tydzień, po dość obfitej dostawie mięsa, lekko podenerwowana kobieta dzwoni do swojego dostawcy. - Kiedy będzie towar?- Pyta, bo zwykłe mięso od kurczaka, czy innego ...
Cz. 51 Melasia przesiedziała trzy godziny na dworze, zanim wpadła na pewien pomysł. Praktycznie nie kosztował on jej zbyt dużo wysiłku. Wmawiała sobie, że powinna wpaść ...
Cz. 24 Mężczyzna rozgląda się po pokoju i z zadowoleniem zatrzymuje przed łóżkiem pewnej dziewczyny. Szacuje ją na jakieś dwadzieścia parę lat. Ona śpi z nich ...
Piątek 3 Kwietnia Dzisiaj po raz pierwszy mąż nie odezwał się do mnie słowem. Przyjechał z pracy i najzwyczajniej w świecie mnie olał. Nie było ani buzi na dzień dobry ...
Cz. 41 Pewna starsza kobieta bardzo odświętnie ubrana stoi przed nagrobkiem Stefana Burskiego. Odmawia pacierz jak zawsze, odkąd tu przychodzi. Odkąd odszedł on. Na pomniku ...
Rok później. -A ta instalacja nosi nazwę „Dmuchawiec na wietrze”.-powiedział mężczyzna w garniturze, o siwych, splecionych w kuc długich włosach podchodząc do dziwnie ...
Wrocław ogarnęła martwa cisza. Miasto, które jeszcze nie tak dawno tętniło życiem, teraz przypominało scenerię z apokaliptycznego filmu. Wszystko było zrujnowane. Bloki ...
Cz. 74 Już drugi dzień Kućko leżał w łóżku. Nie miał siły się podnieść, ani też nie chciał, aby synowie sadzali go na wózku. Starość bardzo go dobijała, a w ...
Cz.63 Pokochaj mnie. Pokochaj mnie. Tylko ciebie chcę. Tato… Czy nie wystarczy nam już tej zabawy w ciuciubabkę? Pokaż mi się. Wróć do mnie. Dosyć mam tego wszystkiego ...
Cz. 40 Posłuchaj… Wczoraj wieczorem o mało nie wpadłam. Zgarnęłam gościa, ale nie przypuszczałam, że pójdzie za nim kumpel. Śledził go, nie wiem, dlaczego, ale mogę ...
Cz.58 Dzień, jak co dzień. Kobieta uważała, że mógłby być naprawdę dobrym dniem, gdyby nie jedna zmiana. Deszcz wciąż mógłby napawać ją do działania, a słońce ...
Cz. 46 Starsza kobieta kolejny raz pojechała na cmentarz. Szofer nigdy nie zadawał pytań, dlaczego ciągle tu przyjeżdżają. I co robi, kiedy długo jej nie ma. Miał ...
Weekend jak wszystko inne musiał dobiec końca. Znów był poniedziałek, a ja znów musiałem iść do „pracy” w „laboratorium”. Jedyną miłą rzeczą pozwalającą mi ...