Złota jesień

12 X 2019

                              Złota jesień

                         Jesień w złotej sukience
                         Przysiadła na parkowej ławce
                         Niebo zasłoniły burzowe chmury
                         Z których po chwili lunął deszcz
                         A krople jak małe baletnice  
                         W powietrzu wirują  
                         Po czym o ziemię się rozbijają  
                         Pani jesień po tym spektaklu  
                         Rusza w dalszą drogę

305 czyt.
100%43
Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja, użyła 51 słów i 287 znaków.

3 komentarze

 
  • Wluczykij

    Wluczykij · 12 października

    Wzruszyłem się na chwilę, a ze nie wzruszam się...

  • BlackCrowe

    BlackCrowe · 12 października · 193485467

    Ładnie napisałaś.....😉

  • AnonimS

    AnonimS · 12 października

    Zestaw na tak. Pozdrawiam