Złota jesień

12 X 2019

                              Złota jesień

                         Jesień w złotej sukience
                         Przysiadła na parkowej ławce
                         Niebo zasłoniły burzowe chmury
                         Z których po chwili lunął deszcz
                         A krople jak małe baletnice  
                         W powietrzu wirują  
                         Po czym o ziemię się rozbijają  
                         Pani jesień po tym spektaklu  
                         Rusza w dalszą drogę

Margerita

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja, użyła 51 słów i 287 znaków.

3 komentarze

 
  • Wluczykij

    Wzruszyłem się na chwilę, a ze nie wzruszam się...

  • Margerita

    @Wluczykij  dziękuję

  • BlackCrowe

    Ładnie napisałaś.....😉

  • Margerita

    @BlackCrowe dziękuję

  • AnonimS

    Zestaw na tak. Pozdrawiam

  • Margerita

    @AnonimS dzięki