Papierowe origami

Papierowe origamiTak cicho pośród klangoru żurawi, bo nad snem czuwają strażnicy.
Podkulona noga schowana, lecz ciągle gotowa do drogi.  
Trzymamy kamienie, a kiedy uśniemy, obudzi ich spadanie.  

Ut alii dormant... aby inni odpoczęli.  

Klangor jest odzwierciedleniem skargi cierpiących dusz, tańczącym jastrzębiem szukającym ofiary.  
W kręgu splecionych ramion zatańczę jeszcze przed zmierzchem, ostatni raz posród ścieżek labiryntu.
Pociągniesz za sznurki na stronę śmierci na lewo, lub na stronę życia na prawo.  
Wyrajem będzie ten krąg nagich prawd, gdzie śni się o zmęczeniu.

Geranikos... taniec żurawia trwa.  
  
Nie szukaj mnie w domu, bo w nim już jestem.
Szukaj mnie w uśmiechach pośród dzikich bagien i olsów.  

Zamykam drzwi przed zapomnieniem, przed jesiennym zbiorem dzikiej róży.

1 225 czyt.
100%236
kaszmir

opublikowała opowiadanie w kategorii poezja, użyła 136 słów i 801 znaków, zaktualizowała 23 lip o 23:09.

6 komentarzy

 
  • blondeme99

    blondeme99 · 14 lipca

    Aż nie wiem, co powiedzieć   Genialne!  

  • AnonimS

    AnonimS · 13 lipca

    Zestaw na tak. Origami – sztuka składania papieru, pochodząca z Chin, rozwinięta w Japonii i dlatego uważa się ją za tradycyjną sztukę japońską. W XX w. ostatecznie ustalono, że w procesie robienia klasycznego origami nie należy ciąć, kleić i dodatkowo ozdabiać.  Umiesz ? Czy przenośnia literacka? Pozdrawiam

  • agnes1709

    agnes1709 · 13 lipca

    Nie wychodzisz z wprawy

  • Speker

    Speker · 13 lipca

    Lekko, zwiewnie, przyjemnie. Proza rewelacyjnie oddziałuje na mnie w ten poranek. Świetnie to robisz.
    P.S. czy może być inne origami?

  • Duygu

    Duygu · 13 lipca

    Wspaniale budujesz klimat swoich dzieł i pozwalasz na zastanowienie, a wręcz na głębokie refleksje. Świetnie się czyta takie lekkie pióro    Widać, że piszesz z pasją. Pozdrawiam!

  • YankoWojownik

    YankoWojownik · 13 lipca

    Poezją tak jakoś pachni i wschodem.  
    Zatakuję i łapnę.