Materiał odrzucony.

Wszystko stracone

Kilka lat się nie odzywaliście,
Nagle on cię zagaduje,
Jesteś wniebowzięta,
Przepraszasz za to co było,  
To częściowo twoja wina.
Tak bardzo za nim tęskniłaś.
On ci wybacza,
Ale nic nie jest jak dawniej, tak jak powinno być.
Piszesz więc do niego czy możecie się spotkać.
Jak reaguje?
Nie odpisuje, ignoruje.
Łzy zaczynają spływać z twych niebieskich oczu.
Nie wiesz co robić.
Oprócz niego nie masz nikogo
Bierzesz nóż i wbijasz go sobie prosto w serce.
Ale i ten ból nie minimalizuje tamtego, choć odrobinę.  
Tak właśnie boli strata  
NAJLEPSZEGO PRZYJACIELA.

wally3000

opublikowała opowiadanie w kategorii inne, użyła 104 słów i 585 znaków.

2 komentarze

 
  • nienasycona

    Nemfer ma rację... ja się nabroiło, to się spina tyłek, kładzie uszy po sobie i się przeprasza, a nie uskutecznia publiczne gorzkie żale:) Uszy do góry i po prostu przeproś:)

  • nemfer

    Ogarnijta sie ludzie! To nie jest Błękitna linia... Tu nie ma miejsca na rozpaczanie "mój Pamiętniczku..."