Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Szalet i elegantka - moja fantazja cz. 3

Szalet i elegantka - moja fantazja cz. 3Wtem staje się rzecz niebywała!!! Której nawet bym nie wyśniła!
Napastnik wyciąga jakiś dziwny przyrząd. Zadziera mi kieckę i zsuwa na bok moje majtki, żeby mieć dostęp do mej cipki!
Przykłada go do niej i traktuje ją bardzo ostro! Urządza mi tak piekielny masaż, że mogę jedynie krzyczeć!!!
Moja biedna, maltretowana piczka, w jednym momencie, błyskawicznie staje się mokra!!!
Jeszcze nigdy nie doznała takich bodźców!
- No i widzisz damulko!!! Po co jakieś głupie gry wstępne!??? Od razu jesteś gotowa! Gotowa na prawdziwego, rasowego kutasa!!!

1 973 czyt.
100%32
Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyczne, użyła 100 słów i 575 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarze. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • nanoc

    nanoc · 23 lipca

    A nie lepiej tym męskim organem.......  

  • Margerita

    Margerita · 23 lipca

    Ach ci faceci