Materiał znajduje się w poczekalni. Prosimy o łapkę i komentarz.

Marta i poker na rozkazy cz. 3

Marta i poker na rozkazy cz. 3Zapowiedzieli, że teraz gramy w pokera rozbieranego. Uznałam, że żartują, więc się zgodziłam…
Jakież było moje rozczarowanie, gdy okazało się, że podchodzą do tego poważnie!
Oczywiście, nie zgodziłam się na żadne rozbieranie!
- Co wy sobie wyobrażacie, że zdejmę przed wami kieckę???!!!
- Paniusiu… przegrałaś… a wcześniej obiecałaś! Ustaliliśmy zasady gry!!!
Ależ naskoczyli na mnie. Tak się speszyłam.
- Może, jednak pozwolicie mi nie zdejmować sukienki…???
- No dobra. Znaj nasze dobre serca! Nie musisz… Ale pokaż cycki!

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 93 słów i 569 znaków.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Historyczka

    Panowie, pewnie was to jedynie bawi, kiedy biedna zawstydzona dziewczyna musi rozchylać sukienkę...?

  • nanoc

    Cycki to jest to  :P