Króliczek-zajączek wielkanocny (miniaturka) cz. 4

Króliczek-zajączek wielkanocny (miniaturka) cz. 4Rozochocony zająco-królik wielkanocny stał się tak śmiały, że zerwał ze mnie bluzeczkę… zerwał dżinsową minispódniczkę… i… przyciągnął mnie do swej twardej jak głaz marchewki…

- Ach króliku! Co czynisz! Czy uważasz, że to jest właściwy czas na sadzenie ogrodu?! Chyba nie chcesz władować swej brzydkiej marchewy do mojej ciasnej bruzdki?! Stanowczo jest jeszcze zbyt wcześnie na sadzenie warzyw… czy też na... wsadzanie warzyw!

- Ojej! Co ty mówisz?! Twierdzisz, że mój ogródek jest dostatecznie spulchniony?! Ach!  Że jest dostatecznie tu gorąco?! Że jest wystarczająco wilgotno!!!  Ależ to dopiero Wielkanoc…
Poza tym, czy zasadza się takie wielkie marchewy?

A ponadto... czy mój strój to na pewno odpowiedni strój ogrodniczki???

Historyczka

opublikowała opowiadanie w kategorii erotyka, użyła 129 słów i 782 znaków, zaktualizowała 16 kwi 2019.

2 komentarze

Zaloguj się aby dodać komentarz. Nie masz konta? Załóż darmowe konto

  • Aladyn

    Na sadzenie/wsadzanie takiego warzywa zawsze (!!!) jest dobry czas. Trzeba tylko dołożyć starań, aby odpowiednio przygotować grządkę do takich "agrarnych" zabiegów.

  • Historyczka

    A Ty, co sądzisz? Czy uważasz, że to jest właściwy czas na sadzenie ogrodu?! Że sanowczo jest jeszcze zbyt wcześnie na sadzenie warzyw… na wsadzanie warzyw!???