Wojskowe - str 4

  • Po zakończeniu zimnej wojny jednostki

    Po zakończeniu zimnej wojny jednostki specjalne USA i Rosji przeprowadzają wspólne manewry. Do sali, w której zgromadzili się żołnierze obu nacji wchodzi amerykański sierżant i mówi:
    - Dzisiaj ćwiczymy skoki z małych wysokości - pułap 200 metrów.
    Na to Rosjanie wpadają w panikę. Po naradzie jeden z nich występuje i pyta czy nie mogliby skakać ze 100 metrów. Zdziwiony sierżant odpowiada:
    - Ale na 100 metrach lotu nie rozwiną się nam spadochrony!
    Na to wszyscy Rosjanie zgodnie:
    - Oo.!? To dzisiaj skaczemy ze spadochronami?

  • Odbywa się musztra Żołnierze stoją

    Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę:
    - Prawą nogę do góry podnieść!
    Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę. Kapral patrzy się wzdłuż szeregu i krzyczy:
    - Co za dureń podniósł obie nogi?!

  • Panie kapitanie czy pan wie

    - Panie kapitanie, czy pan wie, ze szeregowy Ecik skoczył bez spadochronu?
    - Oszalał. To już dzisiaj trzeci raz...

  • Szedł pijany generał z adiutantem

    Szedł pijany generał z adiutantem przez las. Cos zaszeleściło w krzakach.
    Generał niewiele myśląc strzelił. Adiutant pobiegł zobaczyć co. Po chwili wraca:
    - Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście zwykłą krowę !
    - To nie mogła być zwykła krowa - zwykłe krowy nie wałęsają się po lasach! To musiała być dzika krowa !
    Idą dalej. Znowu coś zaszeleściło. Generał strzelił i adiutant poleciał sprawdzić. Wraca:
    - Melduje posłusznie, ze zastrzeliliście dziką babę.

  • Na komisji wojskowej pytają poborowego

    Na komisji wojskowej pytają poborowego:
    - Do you speak English?
    - Heee???
    Pytają następnego:
    - Do you speak English?
    - Heee???
    I następnego:
    - Do you speak Eglish?
    - Yes, I do.
    - Heee???

  • Kapral mówi do szeregowca Masz

    Kapral mówi do szeregowca:
    - Masz żetony telefoniczne?
    - Jasne, stary!
    - Masz mówić: Tak jest panie kapralu! A wiec masz żetony telefoniczne?
    - Nie panie kapralu!

  • Na jednym z wielu egzaminów pułkownik

    Na jednym z wielu egzaminów pułkownik pyta żołnierza:
    - Podchorąży, ilolita jest lufa?
    Podchorąży:
    - Jednolita.
    Płk.:
    - Zaliczone.

  • Na zajęciach z balistyki major oblicza

    Na zajęciach z balistyki major oblicza wartość sinusa kata nachylenia działa, otrzymując 2.5. Zaintrygowany szeregowy protestuje - major po krótkim namyśle odpowiada:
    - Sinus kata w warunkach bojowych osiąga wyższe wartości!

  • Pamiętajcie żołnierze bitwa pod

    Pamiętajcie żołnierze, bitwa pod Lenino, to była największą bitwą w dziejach oręża polskiego.
    - Obywatelu majorze, ale fama głosi, ze pod Monte Casino była większa bitwa.
    - Fama? Fama, wystąp!

  • Spadający jak kamień spadochroniarz

    Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu kolegi:
    - Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!

  • Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!?

    Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
    - Bo ziemia jest okrągła - mówi jeden z żołnierzy.
    - Kto to powiedział?!?!
    - Kopernik.
    - Kopernik wystąp!
    - Przecież umarł.
    - Czemu nikt mi o tym nie zameldował?

  • Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka

    Szeregowemu Kowalskiemu zmarła matka. Kapitan zleca kapralowi, by w jakiś delikatny sposób przekazał smutną wieść żołnierzowi. Kapral robi zbiórkę plutonu.
    - Szeregowi, którym zmarła matka... trzy kroki wystąp!
    Wystąpiło kilku.
    - Szeregowy Kowalski, dwa dni paki za niewykonanie rozkazu!