Dowcipy - str 672

Viralowe kawały i suchary
  • Kogut

    Gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał zrobić porządek i pokazać staremu kto tu jest panem. Stary kogut zaproponował:
    - Ok, odejdę jeżeli wygrasz ze mną wyścigi naokoło studni. 10 okrążeń.
    - Nie ma sprawy, no to zaczynamy?  
    - Dobra, ale wiesz co, ja znam teren, więc daje ci pół okrążenia forów.
    Młody kogut pewien zwycięstwa, zaraz rzucił się do biegu i tak się gonią, ale odległość pozostaje ta sama. W pewnym momencie jakąś ręka chwyta młodego koguta za szyje, kładzie go na pieniek i odrąbuje mu głowę. Po chwili słychać:
    - Cholera jasna! To już czwarty pedał w tym miesiącu.

  • Pieczywo

    - Poproszę jakieś pieczywo.
    - Jasne czy ciemne?
    - Obojętnie. To dla niewidomego.

  • Kredyt

    Wczoraj zadzwoniła do mnie konsultantka z banku z propozycją wzięcia kredytu. Na co ja mówię:
    - Całe szczęście, bo akurat jest u mnie komornik. Panie Marianie, ile by mnie uratowało?
    - 40 tysięcy
    - No to chciałbym wziąć kredyt na 40 tysięcy.
    Konsultantka zmieszana, nie wie co powiedzieć:
    - Ale jak u pana jest komornik to my nie możemy dać panu kredytu.
    - Ale jak mi dacie te 40 tysiące to on wyjdzie.

  • Hostessa

    Hostessa:
    - Polecam tę szczoteczkę, myje zęby w trudno dostępnych miejscach.
    - Ja nie mam zębów w trudno dostępnych miejscach.

  • Plaża

    Zdenerwowana kobieta biega po plaży z synkiem, aż w końcu zwraca się do dziecka:
    - Teraz przypomnij sobie, w którym miejscu byłeś, gdy zacząłeś zakopywać tatusia.

  • Musztra

    Pierwsze ćwiczenia z musztry:
    - Podczas marszu, zachowujecie dystans 80 cm od poprzednika. 81 cm i zostaniecie uznani za dezertera, a 79 cm za pedała.

  • Upalny, aktualny.

    Mąż wrócił do domu i zaskoczony ujrzał żonę modlącą się na kolanach:
    - Modlisz się? Przecież zawsze deklarowałaś się jako niewierząca.
    - Wiesz, postanowiłam się zmienić. Te upały przekonały mnie, że jednak w piekle nie dam sobie rady.

  • Podpaski

    Kobieta kupiła sobie w aptece podpaski. Zapłaciła, lecz nagle zauważyła, że opakowanie zawiera produkty innego rozmiaru niż chciała. Zwróciła się więc do aptekarza:
    - Czy może mi pan wymienić?
    - Pani wybaczy, ale nigdy tego jeszcze nie robiłem!

  • Mechanicy

    Rozmawia dwóch automechaników:
    - Jak mnie klient pyta, czy remont się opłaca, to zawsze odpowiadam, że się opłaca.
    - Racja, nam zawsze się opłaca.

  • Reporterka

    Reporterka w sondzie ulicznej pyta przechodnia:
    - Na papierosach jest napisane "palenie szkodzi". Dlaczego takich napisów nie ma na wódce?
    - Po co na wódce pisać "palenie szkodzi"?

  • Mamusia

    Wczoraj wieczorem spotkałem w barze 60-letnią kobietę. Wyglądała nieźle i pomyślałem sobie, że jeżeli ma córkę, to pewnie wygląda ona naprawdę super. Wypiliśmy razem kilka drinków i wreszcie mnie zapytała, czy miałem kiedyś trójkącik z matką i córką? Brzmiało to nawet fajnie i równocześnie naprawdę ciekawiło mnie, jak wygląda córka tej babci, więc powiedziałem:
    - Nie, nigdy nie miałem.
    Potem wypiliśmy trochę więcej i mrugając do mnie powiedziała:
    - To w takim razie, dzisiaj będzie to twoja szczęśliwa noc.
    Poszliśmy więc do jej domu, a ja byłem już bardzo napalony. Zapaliła światło, stanęła przy schodach na piętro i zawołała:
    - Mamo! Śpisz?

  • Niespodzianka

    Spotykają się dwaj koledzy.
    - Słuchaj stary, wracam wczoraj do domu, otwieram szafę, a tam goły facet!
    - To się zdarza w małżeństwach.
    - Ale ja nie jestem żonaty!