Dowcipy - str 667

Viralowe kawały i suchary
  • Pies Tropiący

    Dwie policjantki spacerują na patrolu z psami trapiącymi i jedna mówi do drugiej:
    - Cholera, ale zimno, a ja majtki zostawiłam na posterunku.
    - Masz psa. – mówi druga. - Daj mu powąchać cipkę, to ci przyniesie twoje majtki.
    - Super pomysł, tak zrobię.
    Po dwudziestu minutach pies wrócił, a w pysku miał jej majtki, dwie pałki policyjne i trzy palce komendanta.

  • Wnuczek

    Rozmawia dwóch emerytów.
    - Ja to już wiem jak umrę.  
    - Jak?
    - Zostanę uduszony.
    - Skąd to możesz wiedzieć?
    - Idę do szpitala. Zapewne odwiedzi mnie wnuk...
    - To powinieneś się cieszyć.
    - ...i wyciągnie wtyczkę od respiratora, żeby podładować smartfon.

  • Randka

    Strasznie nie lubię, kiedy kobieta na pierwszej randce zadaje za dużo pytań.
    - Czy my się skądś znamy? Co zamierzasz robić? Dlaczego jestem związana? Po co ci ta piła?

  • Niedźwiedź

    W nocy, kobieta z latarką wypada z krzykiem z lasu prosto na mężczyznę.  
    - Co się stało? – pyta facet.
    - Byłam w lesie i usłyszałam hałas. Świecę latarką i nagle ktoś krzyknął: NIEDŹWIEDŹ! więc zaczęłam uciekać.
    - Proszę pani, tutaj nie ma niedźwiedzi, chodźmy to sprawdzić.
    Wracają to lasu, świecą po krzakach i nagle słyszą:
    - Nie świeć! Sram.

  • Wania

    - Powiedz, Wania, czego najbardziej nie lubisz u kobiet w łóżku?
    - Kiedy chrapią.
    - Ale mnie chodzi w czasie seksu.
    - Jak chrapią w czasie seksu.

  • Ryżewski 4

    Bal. Jedna z dam opowiada porucznikowi Ryżewskiemu swój sen:
    - Miałam dzisiaj straszny sen. Wkładam mały palec do buzi...a tam nie mam ani jednego zęba!
    - Madame, na pewno włożyła pani palec do buzi?

  • Kwarantanna

    Starsza kobieta, mówi do młodego i przystojnego mężczyzny:
    - Proszę pana, pan właśnie na mnie kichnął!
    - No, tak. Bardzo panią przepraszam.
    - Proszę nie przepraszać. – mówi z uśmiechem – Teraz, ma pan obowiązek spędzić ze mną dwutygodniową kwarantannę!

  • Świeto

    Kolega do kolegi:
    - Marian. Jutro dzień pantoflarza. Będziesz obchodził?  
    - Nie sądzę. Żona się nie zgodzi.

  • Informatycy

    Rozmawia dwóch informatyków:
    - Nasza praca ma swoje minusy.
    - To prawda, przychodzisz do kogoś w gości, a tam od razu pokazują ci jakiś komputer i chcą byś rozwiązał problemy z nim związane.
    - Ciekawe czy ginekolodzy też tak mają.

  • Debeściak

    - To już tyle lat po ślubie, a za każdym razem jak uprawiamy seks, to wydaje mi się, że to nasz pierwszy raz. – mówi żona.
    - Dziękuję, kochanie!
    - Nie dziękuj, debilu! Jesteś w łóżku do dupy.

  • Port USB

    Powiadam ci synu:  
    Ci, co palcem po omacku znajdują wejście USB z tyłu komputera,  
    problemów z dziewczynami mieć nie będą.

  • Alfred Nobel

    Alfred Nobel jest uważany za wynalazcę dynamitu tylko dlatego, że poprzednich wynalazców nie udało się zidentyfikować.