Dowcipy - str 666

Viralowe kawały i suchary
  • Czarownice

    - Dlaczego czarownice nie noszą majtek?
    - Żeby się miotła lepiej trzymała.

  • Pies Tropiący

    Dwie policjantki spacerują na patrolu z psami trapiącymi i jedna mówi do drugiej:
    - Cholera, ale zimno, a ja majtki zostawiłam na posterunku.
    - Masz psa. – mówi druga. - Daj mu powąchać cipkę, to ci przyniesie twoje majtki.
    - Super pomysł, tak zrobię.
    Po dwudziestu minutach pies wrócił, a w pysku miał jej majtki, dwie pałki policyjne i trzy palce komendanta.

  • Randka

    Strasznie nie lubię, kiedy kobieta na pierwszej randce zadaje za dużo pytań.
    - Czy my się skądś znamy? Co zamierzasz robić? Dlaczego jestem związana? Po co ci ta piła?

  • Odwaga

    "Odwaga nie polega na nieodczuwaniu strachu, lecz na uznaniu, że jest coś ważniejszego niż lęk."
    Oliwia to dla Cb.

  • Ginekolog

    - Kiedy dyscyplinarnie zwalnia się ginekologa z pracy?
    - Jak coś przeskrobie.

  • Informatycy

    Rozmawia dwóch informatyków:
    - Nasza praca ma swoje minusy.
    - To prawda, przychodzisz do kogoś w gości, a tam od razu pokazują ci jakiś komputer i chcą byś rozwiązał problemy z nim związane.
    - Ciekawe czy ginekolodzy też tak mają.

  • Wania

    - Powiedz, Wania, czego najbardziej nie lubisz u kobiet w łóżku?
    - Kiedy chrapią.
    - Ale mnie chodzi w czasie seksu.
    - Jak chrapią w czasie seksu.

  • Zegarmistrz

    - Dzień dobry, chciałem oddać do naprawy zegarek.
    - Ale ja nie naprawiam zegarków, tylko wykonuję obrzezania.
    - To dlaczego ma pan na wystawie zegar?
    - A co pana zdaniem powinienem tam wystawić?

  • Kwarantanna

    Starsza kobieta, mówi do młodego i przystojnego mężczyzny:
    - Proszę pana, pan właśnie na mnie kichnął!
    - No, tak. Bardzo panią przepraszam.
    - Proszę nie przepraszać. – mówi z uśmiechem – Teraz, ma pan obowiązek spędzić ze mną dwutygodniową kwarantannę!

  • Niedźwiedź

    W nocy, kobieta z latarką wypada z krzykiem z lasu prosto na mężczyznę.  
    - Co się stało? – pyta facet.
    - Byłam w lesie i usłyszałam hałas. Świecę latarką i nagle ktoś krzyknął: NIEDŹWIEDŹ! więc zaczęłam uciekać.
    - Proszę pani, tutaj nie ma niedźwiedzi, chodźmy to sprawdzić.
    Wracają to lasu, świecą po krzakach i nagle słyszą:
    - Nie świeć! Sram.

  • Trzynastka

    Rozmawia dwóch emerytów:
    - Podobno rząd będzie rozdawał nam trzynastki. – rzekł pierwszy.
    - Ja nie chcę.
    - Dlaczego?
    - Bo nie jestem pedofilem.

  • Ryżewski 4

    Bal. Jedna z dam opowiada porucznikowi Ryżewskiemu swój sen:
    - Miałam dzisiaj straszny sen. Wkładam mały palec do buzi...a tam nie mam ani jednego zęba!
    - Madame, na pewno włożyła pani palec do buzi?