sodium do prania
sodium do prania
sodium do prania
kuna z kondorem (p. wersja dla purystów językowych: kuma z kondorem)
Przerażony pilot poczuł, że ma obcięty ogon.
Podczaszy to cios w tył głowy.
Ksiądz Robak strzelił do niedźwiedzia, który zwalił się z hukiem i nie czekając na oklaski pobiegł do domu.
Jacek Soplica miał długie rzęsy i dlatego nazywali go wąsalem.
W piątek koniec świata. Dopisek: Nic nie szkodzi, nie mam planów na weekend.
Pewien profesor oblewał zawsze tych co nie chodzili na wykłady.
Wchodzi jeden student, profesor mówi, że go nie widział na wykładach i stawia mu pałę, ale sprytny student powiedział, że na wykłady chodził, tyle że zawsze siedział za filarem. Dostał 3. Kilku następnych studentów powiedziało to samo, dostając 3. W końcu jednak profesor się zdenerwował i na drzwiach wywiesił:
"Wszystkie filary są już zajęte!"
Wchodzi blondynka do sklepu i pyta się:
- Co to jest, takie duże i czerwone?
- Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca pakuje jabłka.
- A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
- Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
- Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.
W życiu są trzy rzeczy, których nie można tolerować – zimna kawa, ciepławy szampan i zbyt podekscytowana kobieta.
Orson Welles
Pola nie lubi tenisa
Dedal potrafił rożne rzeczy, więc żona Minosa urodziła dziecko.