Dowcipy - str 500

Viralowe kawały i suchary
  • Blondynka i sąsiadki

    Do drzwi domu blondynki pukają sąsiadki. Blondynka pyta:  
    - Kto tam?  
    - Sąsiadki!  
    Blondynka odpowiada:  
    - Nie, nie ma siatek!

  • Wieża na Monachium II LH 8610

    Wieża na Monachium II: LH 8610 pozwolenie na start.
    pilot (LH 8610): Ale my jeszcze nie wylądowaliśmy!
    wieża: Dobra, a niby to kto stoi na pasie 26?
    pilot (LH 8801): LH 8801.
    wieża: OK, to w takim razie wy macie pozwolenie na start.

  • Autokar wiozący grupę

    Autokar wiozący grupę parlamentarzystów wypadł z jezdni i rozbił się na drzewie. Miejscowy rolnik, na którego polu doszło do tragedii, pogrzebał ofiary wypadku, a potem zadzwonił po policję. Policjanci po przyjeździe na miejsce zdarzenia zaczęli przesłuchiwać rolnika:
    - Czy na pewno wszyscy już byli martwi?
    - Niektórzy twierdzili, że nie, ale wie pan jak ci politycy kłamią...

  • Mamusiu czy wszystkie bajeczki

    - Mamusiu, czy wszystkie bajeczki zaczynają się od: "Był sobie raz..."?
    - Nie, moje dziecko. Są i takie, które zaczynają się: "Miałem ważną konferencję i nie mogłem wrócić do domu na kolację..."

  • U Kowalskich dochodzi do sceny

    U Kowalskich dochodzi do sceny małżeńskiej. Żona, wyczerpawszy zasób uwłaczających godności męża, epitetów i gróźb, wykrzykuje:  
    - Jak tylko umrzesz, wyjdę za mąż za innego!  
    Masztalski spokojnie:  
    - Moja droga! Cóż mnie może obchodzić nieszczęście człowieka, którego nie znam...