Dowcipy - str 497

Viralowe kawały i suchary
  • Po wynajęciu pokoju blondynka bierze

    Po wynajęciu pokoju blondynka bierze bagaże i wchodzi z nimi do windy.
    Po chwili zwraca uwagę recepcjonistce:
    - Proszę pani, ta winda jest nieczynna!
    - Ależ to nie jest winda, tylko kabina telefoniczna.

  • Próby i spory

    Staraj się unikać prób i sporów i zwracaj na wszystko uwagę, pamiętając bowiem że na świecie gości fałsz, obłuda, zawiść i perfidne często kłamstwo.

  • Dlaczego blondynkom nie przysługuje

    Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa na kawę w pracy?
    - Ponieważ jest to nieopłacalne. Po przerwie trzeba ją ponownie przyuczać do zawodu...

  • Na polowaniu Fąfara pyta stojącego

    Na polowaniu Fąfara pyta stojącego obok myśliwego:  
    - Jak strzeliłem?  
    - Znakomicie! Gdyby tylko ten jeleń stał trochę bardziej w lewo...

  • Przychodzi baba do lekarza ten

    Przychodzi baba do lekarza, ten ja zbadał i mówi:
    - Ma pani raka!
    - O Boże! To co mam robić? Co mi pan zaleca?
    - Niech pani robi okłady z błota!
    - A to pomoże?
    - Nie, ale może przyzwyczai się pani do ziemi....

  • Facet dał ogłoszenie do gazety

    Facet dał ogłoszenie do gazety "Szukam żony". Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana  
    większość zaczynała się słowami "Weź pan moją".

  • Na dyskotece do blondynki podchodzi

    Na dyskotece do blondynki podchodzi podpity chłopak i pyta:  
    - Czy pani tańczy?  
    - Nie.  
    - Świetnie! W takim razie poproszę mi potrzymać papierosa, bo idę potańczyć z moją dziewczyną.

  • Tatulu, o co chodzi?

    Poszedł tato z synkiem w góry. Stanęli na grani, podziwiają widoki. Synek się wychylił nieco nad przepaść i krzyczy:
    - AAAAA!
    I - ku swemu zdziwieniu - słyszy:
    - AAAAA...
    Chłopak znów krzyczy:
    - Ktoś ty?!
    I słyszy odpowiedź:
    - Ktoś ty...
    Wkurzył się i jak nie ryknie:
    - Ty cioto!
    I znów odpowiedź:
    - Ty cioto...
    Chłopczyk pyta ojca:
    - Tatulu, o co chodzi?
    - Syneczku, słuchaj…
    Tato się pochyla i krzyczy:
    - Jesteś geniuszem!
    I słyszą odpowiedź:
    - Jesteś geniuszem...
    Ojciec:
    - Kocham cię!
    - Kocham cię…
    - Widzisz, syneczku? Jestem geniuszem i mnie kochają. A ty jesteś ciotą!

  • Policjant zatrzymuje fiata 126p który

    Policjant zatrzymuje fiata 126p, który jechał z prędkością 160 kilometrów na godzinę. Z samochodu wychodzą: długowłosy facet ubrany w skórę oraz wielki mamut.  
    - Ty, metalowiec! Czy wiesz, że jechałeś z tym swoim owłosionym słoniem 160 kilometrów na godzinę? Płacisz 200 złotych kary.  
    - Po pierwsze: nie jestem metalowcem, tylko jaskiniowcem. Po drugie: to nie owłosiony słoń, tylko mamut, a po trzecie: niech mamut płaci mandat, bo to akurat on kierował!