Dowcipy - str 499

Viralowe kawały i suchary
  • Jasio miał już 5 lat a jeszcze nic

    Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:  
    - A gdzie kompot?!!!  
    Mama zdziwiona:
    - Jasiu, to ty umiesz mówić.  
    - Umiem - odpowiada Jasio.  
    Mama:  
    - To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś.  
    - Bo zawsze był kompot!

  • W czasach gdy mieliśmy jeszcze

    W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicję, a nie policję, pewien milicjant  
    przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował  
    dźwiękiem "Piiii!". W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi:  
    - Dostałem dzisiaj piątkę z matematyki!  
    - Piiii! - reaguje wykrywacz.  
    - No i czego kłamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawałam w  
    szkole same piątki.  
    - Piiii!  
    - No niech będzie - czwórki.  
    - Piiii!  
    - No dobra - trójki.  
    - Piiii!  
    - No cicho już, przynosiłam same dwóje - odpowiada zrezygnowana matka.  
    A na to wyrywa się ojciec:  
    - A jak ja chodziłem do szkoły....  
    - Piiii!

  • Mały żółwik wchodzi na wysokie

    Mały żółwik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy już jest na szczycie rozkłada łapki i skacze po czym z głośnym hukiem spada na ziemię. Kilka razy ponawia próbę, ale za każdym razem kończy tak samo. W tym momencie jeden z ptaków obserwujących żółwika z sąsiedniego drzewa zwraca się do drugiego:  
    - Wiesz, chyba czas, abyśmy mu powiedzieli, że jest adoptowany...