Dowcipy - str 491

Viralowe kawały i suchary
  • Policjant zatrzymuje blondynkę

    Policjant zatrzymuje blondynkę jadącą pod prąd ulicy jednokierunkowej.
    Policjant: "Czy pani wie, GDZIE pani jedzie?"
    Blondynka: "Nie wiem, ale gdziekolwiek by to nie było, to muszę być solidnie spóźniona, bo wszyscy już wracają!"

  • Mały żółwik wchodzi na wysokie

    Mały żółwik wchodzi na wysokie drzewo. Gdy już jest na szczycie rozkłada łapki i skacze po czym z głośnym hukiem spada na ziemię. Kilka razy ponawia próbę, ale za każdym razem kończy tak samo. W tym momencie jeden z ptaków obserwujących żółwika z sąsiedniego drzewa zwraca się do drugiego:  
    - Wiesz, chyba czas, abyśmy mu powiedzieli, że jest adoptowany...

  • Pewien facet leżał od dłuższego

    Pewien facet leżał od dłuższego czasu i kona, od czasu do czasu wracał do przytomności.
    Jego żona czuwała przy jego łóżku dzień i noc! Pewnego dnia wrócił znowu odzyskał przytomność i zaczął takim zmęczonym głosem mówić do żony:
    - W najgorszych czasach byłaś przy moim boku. Jak byłem zwolniony z pracy dodawałaś mi otuchy, później, gdy moja firma była bankrutem też byłaś przy mnie, jak straciliśmy nasz
    dom tez byłaś przy mnie. Nawet teraz gdy jestem chory nie opuszczasz mnie nawet na chwilę. Wiesz co?
    Jej oczy wypełniły się łzami wzruszenia:
    - Co mój kochanie? Wyszeptała.
    - Ja myślę, że przynosisz mi pecha!

  • Mąż wraca nad ranem do domu

    Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
    - Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
    - No...
    - Daj plaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz > wytrzemy... pewnie znowu ta stara ksiegowa wycałowala cię w pracy
    - No...
    - Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię > brudził w autobusie... nie przejmuj się
    - No...
    - Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć > biedaku...
    - No...
    - Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
    - No....
    - Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
    - No to teraz kombinuj...

  • Wiedza praktyczna

    Poznając świat fauny i flory możesz szybko poznać swoją prawdziwą naturę, pytanie tylko jak wykorzystasz tą wiedzę w prawdziwym społeczeństwie.

  • Na egzamin z logiki studentka przyszła

    Na egzamin z logiki studentka przyszła bardzo wydekoltowana i w mini. Myślała, że pójdzie jej jak z płatka. Weszła do sali, profesor zadał jej kolejno trzy pytania, na które nie znała oczywiście odpowiedzi. Wdzięczyła się za to strasznie, więc w końcu zdenerwowany profesor wpisał jej dwóję i wywalił za drzwi.
    Na korytarzu kumple od razu pytają jak poszło. Ona na to:
    - Ten alfons wpisał mi dwóję!!!
    Profesor usłyszał to przez uchylone drzwi, wybiegł na korytarz i poprosił ją o indeks. Przepisał ocenę na trzy i powiedział:
    - Może i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.

  • Była zima Szedł wróbelek i było

    Była zima. Szedł wróbelek i było mu bardzo zimno. Nagle nasrała na niego krowa. Ciepło zrobiło się wróbelkowi i zaczął ćwierkać. Usłyszał to jastrząb, przyleciał i zjadł wróbelka. Jakie są z tego 3 morały?
    1. Nie każdy kto na ciebie nasra jest twoim wrogiem.
    2. Kiedy siedzisz w gównie to nie ćwierkaj.
    3. Nie każdy kto cię z gówna wyciągnie jest twoim przyjacielem.