Dowcipy - str 423

Viralowe kawały i suchary
  • Milinković jest teraz

    "Milinković jest teraz zawodnikiem starszym o cztery lata, podobnie zresztą jak większość jego kolegów."

  • Chłopak z miasta ożenił się

    Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki, aby tam nabyła manier, a przede wszystkim nauczyła się po "miejsku" mówić.
    Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża:
    - Heloł bejbi! Heloł bejbi!
    - O, proszę, jak ładnie! - myśli mąż.
    A ona krzyczy dalej:
    - Heloł bejbi! Juści jezdem nazad!

  • Za czasów fanfaronów żywi

    Za czasów fanfaronów żywi balsamowali umarłych. Egipcjanie w ogóle mieli zwyczaj zabijania żywych, by z nich zrobić mumie.

  • Raz Stalin postanowił osobiście

    Raz Stalin postanowił osobiście sprawdzić, jakie jest położenie chłopów w Związku Sowieckim. Pojechał więc do odległego kołchozu.
    - Jak wam się powodzi, towarzysze? - spytał spotkanych kołchoźników.
    - Ano widzicie, ojczulku. Dawniej mieliśmy dwie koszule i dwie pary spodni, teraz jedną koszulę i jedne spodnie...
    - Ależ towarzysze! Pamiętajcie, że dobrobyt nie zależy od ilości spodni! Może słyszeliście coś o Afryce? Tam towarzysze Murzyni to w ogóle bez spodni chodzą! I bez koszul!
    - I bez koszul? - zdziwili się kołchoźnicy. - To tam chyba jeszcze dłużej panuje bolszewizm!

  • Wyobraź sobie wracam wczoraj

    - Wyobraź sobie: wracam wczoraj niespodziewanie do domu i zastaje moja żonę w łóżku z jakimś Francuzem..  
    - I co powiedziałeś??  
    - A co miałem powiedzieć?? Przecież wiesz, że nie znam francuskiego.

  • Mówi informatyk do informatyka Dość

    Mówi informatyk do informatyka:
    - Dość już tego grania, dość programowania, dość już komputera na dziś. Czas coś poczytać.
    I zaczął czytać e-booka.

  • Chuck Norris i wąż w raju

    Chuck Norris przebrał się za węza w raju i dal Ewie jabłko, po to żeby na świecie było zło, z którym mógłby walczyć.

  • Jedzie Facet na maxa załadowaną

    Jedzie Facet na maxa załadowaną ciężarówką i pech chciał ze zaklinowała mu się pod mostem. Wychodzi ogląda co by tu zrobić żeby ruszyć dalej a w tym czasie zjawia się patrol policji w radiowozie I Policjant z uśmiechem pyta :  
    - Co zaklinowało się ?  
    A kierowca cedząc przez zęby:  
    - Nie ku*** most wiozę tylko się paliwo skończyło!

  • Spotkało się kilku informatyków

    Spotkało się kilku informatyków i jak to zwykle bywa, rozmowy szybko zeszły na tematy komputerowe. Wreszcie któryś z nich zaproponował:  
    - Panowie, porozmawiajmy o czymś normalnym, np. o dupach.  
    Nastąpiła bardzo długa cisza, a po niej jeszcze więcej krępującego milczenia.  
    Wreszcie któryś odpowiada:  
    - Słuchajcie, moja karta graficzna jest do dupy...