Dowcipy - str 279

Viralowe kawały i suchary
  • Poranek Ponury jak chmura gradowa

    Poranek. Ponury jak chmura gradowa programista wchodzi do kuchni na śniadanie po nocy spędzonej przy komputerze.  
    Żona jak to żona, natychmiast zauważyła, że coś nie w porządku:  
    - Co się stało Maniuś, program nie zadziałał?  
    - Zadziałał.  
    - No to może się wieszał?  
    - Chodził jak burza!  
    - Więc czemu jesteś taki ponury?  
    - Zdrzemnąłem się na Backspace.

  • Prezydent Wałęsa pojechał odwiedzić

    Prezydent Wałęsa pojechał odwiedzić dawnych kolegów ze Stoczni Gdańskiej.  
    - Jak się czujecie chłopaki? - zażartował Wałęsa.  
    - Znakomicie - zażartowali stoczniowcy.

  • Idzie żółw do restauracji i mówi

    Idzie żółw do restauracji i mówi:
    - Poproszę szklankę wody.
    Kelner odpowiada:
    - Proszę.
    Żółw przychodzi ponownie i mówi:
    - Poproszę szklankę wody.
    Kelner odpowiada:
    - Proszę.
    Żółw przychodzi ponownie i mówi:
    - Poproszę szklankę wody.
    Kelner odpowiada:
    - A co panu tak woda potrzebna?
    Żółw odpowiada:
    - My tu gadu-gadu, a tam mi się dom pali.