Jak szeroka jest rzeka w Wąchocku?
- Jak szeroka jest rzeka w Wąchocku?
- Ano taka, że jak dwie ryby chca się wyminać, to jedna musi wyskoczyć na brzeg.
- Jak szeroka jest rzeka w Wąchocku?
- Ano taka, że jak dwie ryby chca się wyminać, to jedna musi wyskoczyć na brzeg.
Poszli studenci na egzamin.
Profesor:
- Mam dwa pytania: Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
A studenci spojrzeli po sobie:
- Cholera! A mówili, że z niego jest taki luzak!!!
krasowe urwisko
Kiedy się należy naprawdę martwić?
Kiedy stoi się na Sądzie Ostatecznym i słyszy, jak Bóg mówi do Matki Teresy...
- Mogłaś się bardziej postarać...
Dlaczego faceci lubią mądre kobiety?
- Przeciwieństwa się przyciągają.
W środku nocy pielęgniarka w szpitalu budzi pacjenta.
-Co się stało? Pyta zaspany chory.
- Zapomniał pan wziąć tabletki na sen.
- Tatusiu widziałem jak nasz sąsiad gonił ruszający z przystanku autobus...
- I co?
- Poszczułem go naszym Burkiem i zdążył...
Przychodzi baba do lekarza z zezem rozbieżnym:
- Co się pani tak rozgląda?
Wstąpił facet do chóru i wszystko wyśpiewał.
Lekarz mówi do pacjenta - umiera Pan na raka. Tego się obawiałem odpowiada pacjent. Panie doktorze mam ostatnią prośbę. Proszę w akcie zgonu napisać że umarłem na AIDS. - Dlaczego? Pyta zaskoczony doktor. Pacjent odpowiada :
- po pierwsze, będę pierwszy we wsi, więc ludzie będą o mnie opowiadać długo po
mojej śmierci.
- po drugie, mojej starej nikt nie zechce
- po trzecie, wszyscy którzy z nią spółkowali poza moimi plecami, pójdą się powiesić.
Na deserze Tiramisu, na spodzie pudełka: "Nie odwracać do góry dnem."
Do oddziału banku w trakcie remontu wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi już krzyczy na dysponenta:
- Co to jest, co to ma znaczyć?!
Pracownik banku nie wie co jest grane, jednak grzecznie podpytuje:
- W czym mogę pomóc?
- Co to za remonty i malowanie? Po jaką cholerę pomalowano cały budynek?
Pracownik:
- Dzięki temu nasza placówka wygląda ładniej, schludniej, aby nasi klienci czuli się lepiej.
Klient:
- Może i tak, tylko tam przy bankomacie miałem zapisany na ścianie numer PIN i za cholerę nie mogę teraz wypłacić!