Dowcipy - str 185

Viralowe kawały i suchary
  • Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza

    Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:  
    - Proszę się rozebrać i położyć.  
    - Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!  
    - Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.

  • Grają sadysta z pedałem w karty

    Grają sadysta z pedałem w karty i się umówili że który wygra, to z przegranym zrobi co zechce.
    Wygrał pedał. Sadysta mówi:
    - To pewnie mnie przelecisz?
    - Pewnie tak - odpowiedział pedał i co powiedział to zrobił.
    Ale grają dalej i następny raz wygrał sadysta. Wziął wkręcił pedałowi penisa w imadło i ostrzy brzytwę. Pedał ze strachem:
    - Obetniesz mi?
    A sadysta na to:
    - Sam sobie obetniesz, jak tą budę podpalę...

  • Nauczycielka pyta ucznia Jasiu

    Nauczycielka pyta ucznia:  
    - Jasiu, dlaczego napisałeś, że odległość geograficzna to rzecz względna?  
    - Bo kiedyś najbliższa droga do polskiego parlamentu wiodła przez Moskwę, a teraz wiedzie przez Częstochowę.

  • Ojciec rozmawia z dorosłym synem Nie

    Ojciec rozmawia z dorosłym synem.  
    - Nie myśl, że nie szanuję twoich upodobań ale zastanawia mnie dlaczego przy twoim wzroście, za każdym razem przyprowadzasz do domu same niskie dziewczyny?  
    - Oj tata! - staram się mieć na uwadze to co mi wpajałeś od dziecka.  
    - Cieszy mnie ale o czym teraz myślisz?  
    - Żeby wybierać zawsze mniejsze zło!