Dowcipy - str 133

Viralowe kawały i suchary
  • Przechodnia zaczepia trzech oprychów

    Przechodnia zaczepia trzech oprychów uzbrojonych w noże. Żądają pieniędzy. Napadnięty, nie tracąc głowy, mówi:
    - Lepiej uważajcie, znam judo, karate, kung fu...
    Gdy napastnicy zniknęli w ciemnościach, dodaje: ...i jeszcze parę innych japońskich słów...

  • Młody McIntosh wybrał się w podróż

    Młody McIntosh wybrał się w podróż do Francji. Po powrocie ojciec wypytuje go o
    wrażenia.
    - Ach, wspaniale - opowiada mlody Szkot - piękny kraj! Tylko ludzie jacyś dziwni. Wyobraź sobie, że pewnego razu, o drugiej w nocy do mojego hotelowego pokoju wpada
    facet w piżamie, coś wrzeszczy, wymachuje rękami, tupie. Złapal wazon stojący na stole,
    rzucił nim o podłogę, wreszcie wybiegł trzaskając drzwiami.
    - A ty co na to? - pyta zdziwiony ojciec.
    - Nic, ojcze, dalej sobie grałem na kobzie!

  • Policjant zatrzymuje furmankę Co tam

    Policjant zatrzymuje furmankę.  
    - Co tam wieziecie, gospodarzu?!  
    Chłop myśli: "Wiozę glinę, ale jak powiem że wiozę glinę, to policjant pomyśli, że robię z niego jaja."  
    - No, gospodarzu, co tam wieziecie?  
    - Cały wóz policjantów, panie władzo!

  • Do doświadczonej ekipy pokładowej

    Do doświadczonej ekipy pokładowej pewnego samolotu dołączyła nowa, początkująca stewardessa (blondynka, oczywiście!). Po zakończeniu lotu, kapitan samolotu, szef załogi, jak zawsze w takich wypadkach, poinformował żółtodzioba, w którym hotelu załoga ma nocleg i że o 10.00 rano jest zbiórka w hallu, skąd wszyscy wspólnie odjeżdżają na lotnisko na kolejny rejs.
    Rano, na zbiórce stawił się komplet - oprócz nowej. Kapitan połączył się z recepcji z jej pokojem i prosi, by natychmiast schodziła, bo wszyscy czekają.
    Na to stewardessa :
    "Ale ja nie mogę wyjść z pokoju!"
    "Jak to - nie może pani wyjść?!"
    "Zwyczajnie" prawie z płaczem odpowiada blondynka. "W pokoju jest tylko troje drzwi : jedne do łazienki, drugie od szafy, a na trzecich na klamce wisi zawieszka - NIE PRZESZKADZAĆ!"

  • Do komisariatu wchodzi mężczyzna

    Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza zaginięcie teściowej.  
    - Kiedy zaginęła?  
    - Trzy tygodnie temu.  
    - I dopiero teraz zgłasza pan zaginięcie?  
    - Tak, bo nie mogłem uwierzyć w to szczęście.

  • Znak dla inwalidów

    Znak miejsca dla inwalidów nie oznacza miejsca, gdzie mogą zaparkować inwalidzi. Oznacza miejsca, które należą do Chucka Norrisa i jeśli na nich staniesz zostaniesz inwalidą.

  • Do spowiedzi przychodzi kobieta

    Do spowiedzi przychodzi kobieta:
    - Proszę księdza uprawiałam miłość francuską, wiem, że zgrzeszyłam i bardzo tego żałuję...
    - No tak, pierwszy raz spotykam się z tym grzechem. Czy może pani przyjść jutro po pokutę?
    - Tak mogę.
    Spotkał się ksiądz wieczorem z księdzem proboszczem i pyta:
    - Księże proboszczu, ile ksiądz daje za miłość francuską?
    - Przeważnie 50 dolarów, ale Ty możesz się targować...