O Jasiu - str 7

  • Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole

    Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciałyby dostać, by spełniło to ich marzenia. Zgłosiła się Kasia:
    - Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest warte dużo i mogłabym za niego sobie kupić Porsche!!
    Na to Kaziu:
    - A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!!
    Na to wyrwał się Jasiu:
    - Proszę pani, ja to chciałbym mieć dużo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują pod naszym domem!

    50% 6
  • Lekcja w szkole muzycznej Dziś

    Lekcja w szkole muzycznej.
    - Dziś będziemy omawiać utwory Beethovena. Ale żeby było ciekawiej to jedno z was namaluje na tablicy obrazek, a reszta będzie zgadywać jaki to utwór Beethovena. Do tablicy podchodzi Marysia i rysuje wielki księżyc. Dzieci krzyczą: Wiemy, wiemy - to "Sonata księżycowa".
    - Brawo!! - mówi pani.
    Następnie do tablicy podchodzi Zosia i rysuje wielki pastorał. Dzieci krzyczą - wiemy, wiemy - to "Symfonia pastoralna".
    - Świetnie!! - mówi pani.
    Następnie do tablicy podchodzi Jasio i maluje wielkieeeeeeego penisa. W klasie cisza. Pani: Jasiu, co to ma znaczyć? Przecież to nie ma nic wspólnego z utworami Beethovena. Na to Jasio z pretensja w glosie:
    - "Dla Elizy"?!

    71% 7
  • Matka Jasia sprząta w domu przed

    Matka Jasia sprząta w domu przed świętami. Zła jest, bo roboty kupa, a mąż, jak zwykle, w knajpie. Wysyła więc Jasia, żeby ojca sprowadził do domu. Jasiu znajduje ojca, prosi, żeby wrócił do domu, bo matka zła. Ojciec napełnia kieliszek i mówi:
    - Siadaj synu i pij!
    - Ależ tato ja mały jestem !!
    - Pij, mówię !!
    - Ale tato !!!!
    - Pij !!
    Jasiu wypił, oczy mu wyszły na wierzch, krzywi się mocno.
    - No i co dobre było?
    - Oj okropne, tato, okropne !
    - No! To biegnij do mamy i powiedz jej, że ja też miodów nie mam!

    57% 7
  • Jasiu dlaczego zjadłeś ciasto

    Jasiu, dlaczego zjadłeś ciasto przeznaczone dla Kasi?
    - Bo ja nie wierzę w przeznaczenie.

    75% 8
  • Przychodzi ksiądz po kolędzie

    Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje
    Jasiowi standardowy zestaw pytań :
    - A ile masz lat ?
    - Siedem ...
    - A do kościółka chodzisz ?
    - Chodzę ...
    - Co niedziela ?
    - Co niedziela ..
    - Z całą rodziną ?
    - Z całą ...
    - A do którego ?
    - Do Carrefoura ....

    71% 7
  • Jaś i Małgosia bawią się w dom

    Jaś i Małgosia bawią się w dom. Jasiu próbuje "obiadu" i mówi.
    - Wiesz co koteczku ta zupka jest chyba troszeńkę przesolona.
    Małgosia na to:
    - Przesolona? Niemożliwe, przecież kilka razy kosztowałam., ale oczywiście Ty uważasz, że nie mam racji, bo niby co? Jak przesoliłam, to nigdy nie mam racji. A może zarzucisz mi, że nie kosztowałam, to co? Myslisz że kłamię. Pewnie nigdy nie mam racji i zawsze kłamię. To jak zupa przesolona, to już nie należy mnie traktowac jak człowieka, tylko zaraz kłamstwo zarzucać, jak Ty możesz mysleć o mnie jak o takiej ostatniej. To ja się staram, flaki wypruwam, a Ty mnie jak psa traktujesz, że wciąż się mylę, kłamię, gotować nie umię. No co jeszcze źle robię? Może w ogóle ze mną jest Ci źle, nic Ci nie pasuje, jak Ty się do mnie odzywasz...czemu mnie traktujesz jak psa?
    - Mamusiu, a Jasiu powiedział "Ty suko"!!!

    60% 5
  • Nauczycielka każe Jasiowi zetrzeć

    Nauczycielka każe Jasiowi zetrzeć tablice:
    Proszę pani a gdzie jest szmatka?
    Nie wiem Jasiu poszukaj gdzieś w szafce Jasiu szuka a pani w tym czasie pyta się dzieci:
    kochane dzieci co napisali byście na moim grobie gdybym umarła??
    (Jasiu znalazł szmatkę i mówi)
    -tu leży ta szmata!

    19% 26
  • Na lekcji wfu pani każe wszystkim

    Na lekcji w-fu, pani każe wszystkim robić rowerek. Wszystkie dzieci ruszają nogami tylko nie Jasiu. Pani podchodzi do niego i mówi:
    - Dlaczego nie ruszasz nogami?
    Na to Jasiu:
    - Bo jadę z górki

    55% 11
  • Jasiu nie obgryzaj paznokci

    - Jasiu, nie obgryzaj paznokci - krzyczy mama.
    - Jasiu, powtarzam nie obgryzaj paznokci.
    - Jasiu, do cholery, nie obgryzaj babci paznokci bo zamknę trumnę!!!

    76% 63
  • Pani kazała Jasiowi napisać zdanie

    Pani kazała Jasiowi napisać zdanie z wyrazem prawdopodobnie. Po kilku minutach zastanowienia Jasiu czyta z kartki:
    -Mój tata poszedł do kibla z gazetą. Prawdopodobnie będzie srał bo czytać nie umie.

    60% 83
  • Jasio mówi do taty który ma 80 lat

    Jasio mówi do taty który ma 80 lat:
    - Tato mam dla ciebie dwie wiadomości, dobrą i złą.
    - Zacznij od dobrej.
    - Na twoje urodziny przyjdą striptizerki.
    - A zła?
    - Będą w twoim wieku..

    42% 12
  • Małgosia napisała jak robią kury

    Małgosia napisała jak robią kury- cip cip cip cip. Pani mówi do Jasia:
    - wytrzyj tablice.
    Na to Jasiu:
    - ścierki nie ma.
    I zaczął lizać. Kiedy wrócił do domu mama zapytała:
    - dlaczego masz taki biały język?
    Jasiu na to:
    - Mamo, wiesz ile cip się nalizałem!

    33% 292