Głupie - str 13

  • Rok 1410 przeddzień Bitwy pod

    Rok 1410, przeddzień Bitwy pod Grunwaldem. Obóz Polaków. Wszyscy śruba jak
    okręt. Ledwo łażą, pod każdym drzewem hafty, biba na maxa. Jagiełło leży
    orzygany w namiocie pierwszy odjechał bo ma słaby łeb. Obóz Niemców;
    jeszcze gorzej. Zaczęli już od rana, wszyscy wygięci, nawet konie się
    uwaliły, jeden koń drugiemu wkłada kopyto do paszczy, żeby się wyrzygał,
    rycerze łażą, naparzają się na niby mieczami; ogólny gnój!
    Na drugi dzień Ulrich się budzi, łeb go napier..., kac wielki, chwyta się za
    głowę i woła giermka:
    Te, słuchaj gościu; pójdziesz do Jagiełły; tam za ten pagórek, dasz mu te
    dwa miecze i powiesz mu, że my wczoraj z chłopakami pochlali, mnie łeb
    napierdala i w ogóle że dzisiaj nie da rady! Powiedz że może jutro się
    zetrzemy czy jak? ok.?
    Okej! Giermek wziął miecze pod pachę i idzie wężykiem do Jagiełły; trochę
    się potyka i czka, bo se rano klina wziął i go trzyma fest jeszcze.
    Przyszedł do Władzia i mówi:
    Dobry! Ja tam nie wiem, ale szef mnie tutaj przysłał i kazał dać te dwa
    miecze - wbił zamaszyście w glebę miecze - i kazał powiedzieć że u nas
    wczoraj była impreza i dzisiaj nie da rady, może jutro!
    Nie, no wszystko ok., my tam z chłopakami też nielicho wczoraj
    zabalowaliśmy, naprawdę nie ma sprawy - ale materaca gościu to mi nie
    musiałeś przebić...

  • Pyta się jeden facet drugiego Czy

    Pyta się jeden facet drugiego:
    - Czy ja gdzieś pana nie widziałem?
    - Możliwe, ja tam często bywam.

  • Przychodzi diahoerator do obstruktora

    Przychodzi diahoerator do obstruktora i pyta:
    - Jak tam?
    - Rzadko....

  • Prawda leży po środku rzekł grabarz

    Prawda leży po środku - rzekł grabarz wskazując kilka nagrobków.

  • Poszło dwu lodziarzy na wojnę jeden

    Poszło dwu lodziarzy na wojnę, jeden dostał kulkę drugi z automatu.

  • Poszedł facet na zawody

    Poszedł facet na zawody w baloniarstwie i nieźle wypadł.

  • Pojechał filatelista na wojnę

    Pojechał filatelista na wojnę i dostał serię.

  • Płynie dwóch gości łódką Jeden

    Płynie dwóch gości łódką. Jeden z nich pyta:
    - Która godzina?
    Drugi wyciąga termometr i mówi:
    - Jutro poniedziałek.