Głupie

  • Dlaczego ten pies nie jest na smyczy?

    Przepraszam, dlaczego ten pies nie jest na smyczy?
    - To nie mój pies.
    - Jak to nie pański?
    - Nie mój.
    - Przecież widzę, że to pański pies!
    - Nie.
    - Nie? To niech pan przejdzie na drugą stronę ulicy!
    (facet przechodzi)
    - I co?! Poszedł za panem! To pański pies!
    - To nie jest mój pies.
    - To niech pan przejdzie jeszcze raz!
    (facet przechodzi)
    - Ten pies za panem chodzi, nie oszuka mnie pan, to pański pies!
    - Panie, on się do mnie tak samo przypierdolił, jak i pan!

  • Sklepik

    W gimnazjalnym sklepiku szkolnym.
    - Dzień dobry.
    - Dzień dobry dziewczynko.
    - Proszę chipsy.
    - Chipsy w szkole są zabronione
    - To może pączka z lukrem?
    - Niestety nie mogę sprzedać ci pączka z lukrem bo jest niezdrowy, bez lukru z resztą też.
    - Kanapkę?
    - Ministerstwo zastanawia się czy to masło jest niezdrowe, czy margaryna, dlatego kanapek nie ma.
    - A może sałatka?
    - Z kapusty?
    - Może być.
    - A z jakiej kapusty?
    - Hmmm. Z czerwonej?
    - Nie ma. Badają na okoliczność pestycydów. Z zielonej też nie ma, a pekińska jest zabroniona z powodów ideologicznych.
    - To co jest?
    - Pigułki wczesnoporonne, W promocji. Dać paczkę?

  • Idzie Chopen i bach

    Idzie Chopen i bach.

  • Mucha w ci...

    Wleciała mucha do cipki. Latała we wszystkich kierunkach nie mogąc znaleźć wyjścia. Po piętnastu minutach zupełnie wycieńczona siadła i rzecze:
    - Teraz to albo mnie chuj strzeli, albo krew zaleje!

  • Kochanie.

    Przy Tobie zapominam co to seks.

  • Poszło dwu lodziarzy na wojnę jeden

    Poszło dwu lodziarzy na wojnę, jeden dostał kulkę drugi z automatu.

  • Bolku jak nazywał się Chrobry? Nie

    -Bolku, jak nazywał się Chrobry?
    -Nie wiem.
    No, przecież tak samo jak ty!
    Nowak?!

  • Kochanie.2

    Przy Tobie wiem co znaczy poczucie humoru. A gdy na ciebie patrze od razu mam ochotę pożartować.

  • Prawda leży po środku rzekł grabarz

    Prawda leży po środku - rzekł grabarz wskazując kilka nagrobków.

  • Przychodzi diahoerator do obstruktora

    Przychodzi diahoerator do obstruktora i pyta:
    - Jak tam?
    - Rzadko....