Miłość niemożliwa ? A jednak !

Cz. 1
Siedziałam na korytarzu w szkole obok mojej najlepszej przyjaciółki. Włożyłam słuchawki do uszu i puściłam ulubioną piosenkę. Rozmyślałam o nim, o Danielu. Znamy się przecież tak długo, przeżyliśmy razem wspólne chwile jako przyjaciele i... miłość, ale tylko w mojej głowie. Nienawidziłam losu za to, że pozwolił mu poznać tę całą Malwinę.. Dziewczyna była słodsza niż miód i do tego potrafiła okręcić sobie wokół palca każdego, ale czemu akurat Daniela ? Nienawidzę też siebie za to, że się w nim zakochałam. Widuję go na każdej przerwie, lekcji, okrągłe 6 godzin.. i jeszcze ona. Księżniczka klasy, z chęcią powiedziałabym co o niej sądzę, ale zachowam to dla siebie.. Tego dnia nie myślałam jednak o tym. Gdy tak siedziałam na poczułam nagle jakby ktoś mnie zaczepił ręką za głowę, a dokładnie za włosy. Spojrzałam na buty, które tak doskonale znałam, potem w górę, by zobaczyć jego twarz. Tylko co chciał? - cześć - powiedział. - h..hej - odpowiedziałam. Patrzyłam na jego duże, brązowe oczy. Były takie piękne! Niemal zlewały się ze źrenicami i ten uśmiech ahh! Czułam, że mimowolnie pojawia się mi uśmiech na twarzy. Widząc to Daniel uśmiechnął się i poszedł do kolegów. Przez...

I jak podoba się ? Jeśli będą pozytywne komentarze dodam kolejną część :)

carmelowaparowka

opublikowała opowiadanie w kategorii miłość, użyła 261 słów i 1373 znaków.

4 komentarze

 
  • slodka13

    Trochę krótkie, ale zapowiada się całkiem nieźle ;) pisz dalej

  • vvv

    Opowiadanie fajne, tylko za krótkie ! Następne postaraj się napisać dłuższe ;) delikatnie zirytowało mnie Twoje wypowiedzenie. "Jak będą pozytywne..." a co jeśli komuś coś nie odpowiada i poprosi o to, abyś coś zmieniła? Buziaki, pisz dłuższe !

  • nnnn

    Dawaj dawaj :)

  • Patty

    Zapowiada się całkiem fajnie, nie czekaj tylko dodawaj kolejną część :)