Materiał znajduje się w poczekalni.
Prosimy o łapkę i komentarz!

Zdarada cz. 4

Kilka dni po tym, jak zobaczyłem na kamerce dziewczynę podobną do Kasi, nie mogłem przestać o tym myśleć. Obraz Lili dominującej blondynkę, jej mokra twarz, głośne jęki i to, jak patrzyła prosto w kamerę, gdy dochodziła – wszystko to wryło mi się w pamięć.
W piątek wieczorem los dał mi idealną okazję. Rodzice wyjechali na cały weekend na wesele kuzyna do innego miasta. Ola miała nocną zmianę w pracy i wracała dopiero rano. W domu zostaliśmy tylko ja i Kasia.
Około 22:30 Kasia wyszła z łazienki w samym czarnym, koronkowym body, które ledwo zakrywało jej sutki i cipkę. Włosy miała rozpuszczone, makijaż mocny – ciemne oczy, czerwone usta. Wyglądała jak prostytutka z najwyższej półki.
– No co, braciszku… – powiedziała niskim głosem, opierając się o framugę. – Ola nie ma, rodzice nie ma. Cały dom nasz. Chcesz się pobawić?
Uśmiechnąłem się szeroko.
– Chcę więcej niż pobawić. Chcę, żebyś dziś była moją gwiazdą.
Podniosłem laptopa i postawiłem go na komodzie w moim pokoju, dokładnie naprzeciwko dużego łóżka. Otworzyłem stronę z kamerkami, zalogowałem się na nowe konto, które założyłem wcześniej, i włączyłem stream. Nazwa pokoju: „Brother and Sister – Real Incest Live”.
Kasia uniosła brew.
– Serio? Na żywo?
– Serio. Chcę, żeby tysiące facetów oglądało, jak pieprzę własną siostrę. Chcę, żebyś dla nich stękała, błagała i dochodziła. Tak jak tamta Lila na kamerce.
Jej policzki natychmiast się zaczerwieniły, ale w oczach pojawił się błysk podniecenia. Widziałem, że pomysł ją kręci.
– Okej… ale ustalisz zasady. I chcę maskę na oczy albo coś, żeby nikt mnie nie rozpoznał.
Założyłem jej czarną, koronkową maskę na oczy – taką, która zakrywała górną część twarzy, ale zostawiała usta i podbródek odkryte. Wyglądała w niej jeszcze bardziej niegrzecznie. Ja też założyłem prostą czarną maskę.
Włączyłem kamerę. Światło czerwonej diody zamrugało.
Początkowo było tylko kilkunastu widzów. Potem liczba zaczęła szybko rosnąć: 50… 120… 340… 800…
Komentarze eksplodowały:
„Kurwa, naprawdę rodzeństwo?”
„Pokażcie jej cycki!”
„Liż ją, bracie!”
Stanąłem za Kasią i powoli zsunąłem ramiączka body. Jej pełne, ciężkie piersi wyskoczyły na zewnątrz. Sutki już miała twarde. Chwyciłem je od tyłu, ściskając mocno, i zacząłem je masować, ciągnąc sutki między palcami. Kasia jęknęła cicho do mikrofonu.
– To moja siostra… – powiedziałem głośno i wyraźnie. – I dziś będę ją ruchał na waszych oczach.
Zsunąłem body całkowicie w dół. Kasia stała teraz zupełnie naga, tylko w masce. Rozchyliłem jej nogi szerzej, pokazując kamerze gładko wygolona, już mokrą cipkę. Przesunąłem palcami po wargach sromowych i rozchyliłem je, ukazując różowe wnętrze.
– Patrzcie, jaka jest mokra dla własnego brata.
Kasia drżała. Wsunąłem w nią dwa palce od razu – głęboko i mocno. Zaczynałem poruszać nimi szybko, zakrzywiając, trafiając w punkt G. Drugą ręką masowałem jej łechtaczkę. Kasia oparła się rękami o komodę i jęczała coraz głośniej.
– O Boże… braciszku… mocniej…
Po chwili obróciłem ją twarzą do kamery, posadziłem na brzegu łóżka i uklęknąłem między jej udami. Rozchyliłem jej nogi maksymalnie szeroko i zacząłem lizać – długimi, powolnymi liźnięciami od odbytu aż po łechtaczkę. Kasia złapała mnie za włosy i przycisnęła moją twarz mocniej do swojej cipki.
– Ssij mnie… proszę… liż siostrzyczkę…
Ssąc głośno jej łechtaczkę, włożyłem trzy palce do środka i zacząłem ją pieprzyć nimi mocno. Kasia wiła się, biodra unosiły się do mojego języka. Była już tak mokra, że soki spływały mi po brodzie i po prześcieradle.
Liczba widzów przekroczyła 2000.
Komentarze: „Zrób jej squirt!”, „Włóż jej całego kutasa!”
Wstałem, zdjąłem bokserki. Mój kutas był twardy, nabrzmiały, żyły pulsowały. Kasia spojrzała na niego łakomie i bez pytania wzięła go głęboko do ust. Ssąc głośno, patrząc w kamerę przez maskę, zaczęła mnie głęboko gardłować – aż do samego gardła, z głośnym charkotem. Ślina spływała jej po brodzie na piersi.
– Dobra siostrzyczka… ssij kutasa brata przed wszystkimi…
Po chwili wyciągnąłem kutasa z jej ust, popchnąłem ją na łóżko na plecy i wszedłem w nią jednym mocnym pchnięciem. Kasia krzyknęła z rozkoszy. Zaczynałem ostro – głębokie, szybkie ruchy, aż łóżko uderzało o ścianę. Jej piersi podskakiwały przy każdym pchnięciu.
– Mocniej… pieprz swoją siostrę mocniej! – jęczała.
Chwyciłem ją za gardło – nie za mocno, ale wystarczająco, żeby poczuła dominację – i przyspieszyłem. Drugą ręką uderzałem ją w pierś, w sutki, potem w pośladek, gdy lekko uniosłem jej nogę.
Po chwili obróciłem ją na czworaka, twarzą do kamery. Wbiłem się w nią od tyłu, chwytając za biodra. Klapsy padały jeden po drugim – głośne, czerwone ślady na jej białych pośladkach.
– Powiedz im, kim jesteś – rozkazałem.
– Jestem… twoją siostrą… twoją dziwką… pieprz mnie przed wszystkimi… aaah!
Zacząłem ją rżnąć jeszcze mocniej. Kasia dochodziła pierwsza – głośno, trzęsąc się całym ciałem. Jej cipka zaciskała się na mnie pulsująco, soki trysnęły na moje uda. Nie przestawałem – przedłużałem jej orgazm, waląc w nią bez litości.
Gdy jej orgazm zaczął słabnąć, wyciągnąłem kutasa, obróciłem ją na plecy i wszedłem znowu, tym razem unosząc jej nogi wysoko na swoje ramiona. Pieprzyłem ją głęboko, patrząc prosto w kamerę.
– Patrzcie, jak wypełniam własną siostrę…
Doszedłem mocno – długimi, gorącymi strumieniami głęboko w jej cipkę. Kasia jęczała przy każdym pulsie, czując, jak ją zalewam.
Kiedy skończyłem, wysunąłem się powoli. Nasienie natychmiast zaczęło wyciekać z jej czerwonej, opuchniętej cipki. Kasia rozchyliła nogi szerzej, pokazując wszystko kamerze, i palcami rozsmarowała moją spermę po swojej łechtaczce.
Widzów było już ponad 4500. Tip’y lały się strumieniem.
Kasia spojrzała w kamerę, wciąż zdyszana, i powiedziała seksownym głosem:
– To dopiero pierwsza runda… Chcecie zobaczyć, jak brat znowu mnie zwiąże i zerżnie w dupę?
Uśmiechnąłem się pod maską.
Wiedziałem, że ten weekend dopiero się rozkręca.

Tarzanboy

opublikował opowiadanie w kategorii erotyka, użył 1157 słów i 6535 znaków.

Dodaj komentarz