Dowcipy - str 599

Viralowe kawały i suchary
  • Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony

    Jasio został dyscyplinarnie wyrzucony z przedszkola. Trafił do innego. Pyta się tam znajomego:                                      
    - Można palić?                                          
    - Da się, spoko.                                          
    - Można pić wódę?                                        
    - Spoko, jak się podzielisz z wychowawcą to on nawet da szkło.
    - A dziewice są?                                        
    - Czyś ty zgłupiał ? Co ty? W żłobku jesteś?

  • Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym

    Jasio wraca ze szkoły z pokrwawionym nosem.  
    - Co ci się stało? - pyta mama.  
    - To przez tego magika z cyrku, który podczas przedstawienia wyciągnął mi z nosa złotą monetę!  
    - I zostawiił cię w takim stanie?  
    - On nie! Po przedstawieniu moi koledzy szukali następnych monet!

  • Jasio szepcze tacie na ucho Jak dasz

    Jasio szepcze tacie na ucho:
    - Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie taki pan w mundurze, który przyychodzi tu co rano.
    Ojciec wyjmuje 10 zł i daje synowi.
    - I co, Jasiu? Co mówi?
    - Mówi: "Dzień dobry! Poczta dla pani".

  • Jasio pyta tatę Dlaczego Królewna

    Jasio pyta tatę:
    - Dlaczego Królewna Snieżka trafiła do domu wariatów?
    - Nie wiesz? To znajdź mi taką drugą dziewczynę, która wytrzyma z siedmioma kawalerami na raz!

  • Jasio pyta tatę Czy potrafisz

    Jasio pyta tatę:
    - Czy potrafisz podpisał się z zamkniętymi oczami?
    - Potrafię.
    - To świetnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku.

  • Jasio pyta ojca Tato czy to prawda

    Jasio pyta ojca:  
    - Tato, czy to prawda, co mówiła wczoraj pani Kowalska, że ludzie pochodzą od małpy?  
    - Być może synku, nie znam rodziny pani Kowalskiej...

  • Jasio pyta Małgosię Jak punk udaje

    Jasio pyta Małgosię:  
    - Jak punk udaje żabę?  
    - ?  
    - Łapie muchy i zjada.  
    - A jak punk udaje bociana?  
    - Łapie żaby i zjada?  
    - Nie. Wącha butapren, staje na jednej nodze i robi odlot do Afryki.

  • Jasio przynosi do domu torbę pełną

    Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go:
    - Skąd masz te jabłka?
    Na to Jasiu:
    - Od sąsiada.
    - A on wie o tym? - pyta mama.
    - No pewnie, przecież mnie gonił!