Dowcipy - str 596

Viralowe kawały i suchary
  • Mama mówi do syna Jasiu! Sąsiadka

    Mama mówi do syna:  
    - Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wczoraj byłeś nad rzeką i jeździłeś na łyżwach po cienkim lodzie. Lód pękł i wpadłeś do wody w nowych spodniach. Czy to prawda?  
    - Mamo, przepraszam! To się stało tak szybko, że nawet nie zdążyłem się rozebrać!

  • Mama do Jasia Usiądź synku

    Mama do Jasia:
    - Usiądź synku i opowiedz nam jakąś śmieszną historyjkę.
    - Problem w tym, że nie mogę usiąść. Przed chwila opowiedziałem śmieszną historyjkę o tatusiu..

  • Mały Jasio pyta kolegę Pobawimy się

    Mały Jasio pyta kolegę:  
    - Pobawimy się w ZOO?  
    - A jaka to zabawa?  
    - Bardzo prosta i przyjemna. Ja będę małpą, a ty przyniesiesz mi z domu kilka bananów!

  • Mały Jasio podaje sprzedawczyni

    Mały Jasio podaje sprzedawczyni na targu słoiczek i prosi o nalanie śmietany.
    - Płacisz złotówkę - mówi sprzedawczyni, podając pełny słoik.
    - Mamusia położyła pieniążki na dnie słoika...

  • Mała Kasia bawi się z dziećmi

    Mała Kasia bawi się z dziećmi na plaży. Przybiega do matki z płaczem:
    - Mamo, jakieś dziecko uderzyło mnie w głowę!
    - A kto to był, chłopiec czy dziewczynka?
    - Nie wiem, bo było gołe!

  • Mała Ania mówi Mamusiu pójdę

    Mała Ania mówi:
    - Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt...
    - Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt.

  • Maly chłopiec płacze na ulicy

    Maly chłopiec płacze na ulicy.
    - Co się stało, synku? - pyta starsza pani.
    - Mama dala mi pieniądze na chleb i mleko, a ja je zgubiłem Teraz na pewno dostane lanie...
    - Masz tu pieniądze na chleb i mleko i już nie płacz - starsza pani głaszcze chłopca po głowie i odchodzi.
    Chłopiec biegnie na róg ulicy do dwóch koleżków i woła:
    - Jeszcze trzy takie i możemy iść do kina!

  • Mala Zosia przedstawia sie gościom

    Mala Zosia przedstawia sie gościom:
    - Jestem panna Zosia.
    Po przyjęciu mama zwraca jej uwagę, że sześcioletnia dziewczynka przedstawiając się mówi tylko: "Jestem Zosia". Zosia zapamiętała to sobie i następnym razem przedstawia się:
    - Jestem Zosia... ale już nie panna.