Dowcipy - str 378

Viralowe kawały i suchary
  • Siedzi ksiądz w tramwaju ( przystanek)

    Siedzi ksiądz w tramwaju ( przystanek)- wsiada piękna blondynka (tramwaj rusza).Blondynka nie mając się czego złapać - siada niechcący na kolanach księdza. Szybko wstaje i mówi < CHO CHO > . Na to ksiądz- to nie < CHO CHO > - tylko klucz od zachrystii.

  • Pyta kumpel kumpla Co to jest

    Pyta kumpel - kumpla.
    Co to jest " unikat ".
    odp. Unikat to jest taki człowiek - co kotów unika.
    Acha- mówi drugi. To już wiem co to jest " duplikat"

  • Spotyka tercjanka proboszcza

    Spotyka tercjanka proboszcza siedzącego przed plebanią.
    Widząc, że ksiądz ma nowe buty < zamszowe > zagaja " O ksiądz ma nowe buty < ZAMSZOWE >.
    odpowiedź księdza - nie ZA SWOJE.

  • Facet idzie na jarmark i chce kupić

    Facet idzie na jarmark i chce kupić konia, podchodzi do sprzedawcy, a sprzedawca do niego:
    - panie, to jest super koń, szybki, silny i w ogóle..
    Facet na to:  
    - przecież on jest ślepy...  
    - a gdzie tam!! - mówi sprzedawca - przejedź się pan...
    Facet wsiada na konia i jedzie. Koń zapierdala jak głupi prosto na ścianę...  
    Facet krzyczy sto ślepa kobyło!!! i wali w ścianę, koń zdycha na miejscu.  Facet mówi do sprzedawcy - mówiłem że ten koń to jest ślepy, a sprzedawca:
    - no ślepy ale jaki odważny....

  • Jaś się pyta taty tato a kiedy

    Jaś się pyta taty  
    -tato a kiedy Indianie się malują?
    tata-gdy szykują się na bitwę.
    Jaś -to uważaj bo mama siedzi przed lustrem i się maluje.

  • Jaś pyta taty Tato umiesz pisać

    Jaś pyta taty:
    -Tato umiesz pisać z zamkniętymi oczami?
    -Tak, a czemu pytasz?
    -Bo musisz podpisać mi kilka ocen w dzienniczku.

  • Wchodzi blondynka do sklepu i mówi

    Wchodzi blondynka do sklepu i mówi:
    -poproszę ogórka
    Na to sprzedawca:
    -w całości czy w plasterkach?
    -a co pan myśli?! Że ja mam cipkę na żetony?!?!