Wchodzi blondynka do sklepu

Wchodzi blondynka do sklepu i mówi:
-poproszę ogórka
Na to sprzedawca:
-w całości czy w plasterkach?
-a co pan myśli?! Że ja mam cipkę na żetony?!?!

~gumis

dodał dowcip do kategorii blondynka, zaktualizował 22 sty 2016.

Dodaj komentarz