Świadkowie

Dzwonek do drzwi.
–  Dzień dobry. Jesteśmy Świadkami Jehowy...
–  Przykro mi, nie widziałem wypadku. Nie mogę wam pomóc.

MEM

dodała dowcip do kategorii religia. Tagi: #Świadkowie_Jehowy #Jehowa

1 komentarz

 
  • MrHyde

    Dobre! A czy chcesz porozmawiać o biblii? ;)

    Swoją drogą, wszyscy wyznawcy tej religii, z którymi miałem okazję rozmawiać dłużej niż pół godziny, byli bardzo miłymi ludźmi. ;) No, ale to niestety samobójcy.

  • MEM

    @MrHyde "Dobre! A czy chcesz porozmawiać o biblii?"

    Znam kogoś, kto chętnie o tym pogada zawsze i wszędzie... ;) Alex! <woła>

    "Swoją drogą, wszyscy wyznawcy tej religii, z którymi miałem okazję rozmawiać dłużej niż pół godziny, byli bardzo miłymi ludźmi."

    W sumie też nie spotkałam nigdy żadnego Świadka Jehowy, który by się w jakikolwiek sposób źle zachowywał (Nie licząc kolegi, należącego do ŚJ, z czasów szkolnych, który całe ówczesne życie miał sztywny do bólu moralny kompas, zgodny z zasadami tej religii, aż razu pewnego zdarzyło mu się wypić za dużo na jednej imprezie pod koniec szkoły średniej i wizerunek chodzącej świętości... trochę się zarysował. ;) No ale długie lata był wystawiony na ciężką próbę zadawania się z grzesznikami stanowiącymi resztę klasy, co systematycznie, po trochu, podkopywało jego bezkompromisowość w wyznawaniu tych nakazanych religią i wychowaniem zasad. :)). Zawsze byli uprzejmi i to nie tylko wtedy, gdy zajmowali się "dziełem nawracania".  

    Choć ludzie różnie mówią na temat tego, co się dzieje wewnątrz tej organizacji. No ale w końcu ludzie są tylko ludźmi, więc należy się spodziewać, że idealny wizerunek skrywa czasem coś niefajnego pod swoją powierzchnią, a poza tym prywatnie każdy może mieć zły dzień i nagrzeszyć.