Dowcipy - str 91

Viralowe kawały i suchary
  • Perfekcyjny dzień dla mężczyzny 600

    Perfekcyjny dzień dla mężczyzny:
      
    6:00 budzik dzwoni
    6:15 ktoś ci robi loda
    6:30 wielka, zadowalająca kupa poranna, przy tym czytasz dział sportowy w gazecie
    7:00 śniadanie: stek, jajka, kawa, toasty, wszystko przygotowane przez nagą gosposię
    7:30 limuzyna podjeżdża
    7:45 parę szklaneczek whisky w drodze na lotnisko
    9:15 lot prywatnym odrzutowcem
    9:30 limuzyna z szoferem zawozi cię do klubu golfowego, po drodze ktoś ci robi loda
    9:45 gra w golfa
    11:45 lunch: fast food, 3 piwa, butelka Dom Perignon
    12:15 ktoś ci robi loda
    12:30 gra w golfa
    14:15 limuzyna z powrotem na lotnisko (parę szklaneczek whisky)
    14:30 lot do Monte Carlo
    15:30 popołudniowa wycieczka na ryby, wszystkie towarzyszki podróży płci żeńskiej są nago
    17:00 lot do domu, masaż całego ciała przez Annę Kournikową
    18:45 kupa, prysznic, golenie
    19:00 oglądasz wiadomości w telewizji: Brad Pitt zamordowany, marihuana i hardcore-pornosy zalegalizowane
    19:30 kolacja: rak na przystawkę, Dom Perignon (1953), wielki stek, na deser lody serwowane na nagich piersiach
    21:00 Napoleon Cognac, Cohuna, oglądasz sport w TV na szeroko panoramicznym dużym odbiorniku, Niemcy pokonują Holandię11:0 (od tłum. wstaw według preferencji np. Wisła Kraków - Legia 11:0, albo Widzew - Bayern 11:0)
    21:30 sex z trzema kobietami, wszystkie wykazują skłonności do nimfomanii
    23:00 masaż i kąpiel w whirlpoolu, do tego pizza i duże jasne
    23:30 ktoś ci robi loda "na dobranoc"
    23:45 leżysz sam w łóżku
    23:50 12-sekudnowy pierd, którego ton zmienia się 4 razy i który zmusza psa do opuszczenia pokoju

  • Rubik :)

    - Cześć Aniu! 
    - Hej Agnieszko! 
    - Twój pies jest jakiś dziwny. Trochę za chudy. Jak się wabi? 
    - Anoreksio

  • Są tylko dwa powody do zmartwień albo

    Są tylko dwa powody do zmartwień: albo jesteś zdrów albo chory.  
    Jeśliś zdrów, to nie ma się o co martwić.  
    Jeśliś chory, są dwa powody do zmartwień: albo wyzdrowiejesz albo umrzesz.  
    Jeśli wyzdrowiejesz, to nie ma się o co martwić.  
    Jeśli umrzesz, to są tylko dwa powody do zmartwień: albo pójdziesz do  
    piekła, albo pójdziesz do nieba.  
    Jeśli trafisz do nieba, nie ma się o co martwić.  
    Jeśli trafisz do piekła, to będziesz tak zajęty witaniem się z kumplami, że  
    nie będziesz miał czasu żeby się martwić.  
    Więc po cholerę się martwić???

  • Lekarz do lekarza

    Lekarz do lekarza:
    - Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.
    Kolega:
    - Tak... czasem medycyna jest bezsilna.

  • Trzech studentów opowiada sobie

    Trzech studentów opowiada sobie o wrażeniach z Sylwestra.  
    - Ja chłopaki byłem na Majorce - mówi pierwszy - jaki wypas!!! Plaża, drinki, dziewczyny w bikini...  
    - A ja byłem w Alpach - mówi drugi - śnieg po pas, narty, a jakie panienki...mmmm  
    - No stary a ty gdzie byłeś? pyta milczącego dotąd trzeciego żaka  
    - Chłopaki ja byłem w tym samym pokoju co wy ale ja nie paliłem tego świństwa...

  • Jasio mówi do taty który ma 80 lat

    Jasio mówi do taty który ma 80 lat:
    - Tato mam dla ciebie dwie wiadomości, dobrą i złą.
    - Zacznij od dobrej.
    - Na twoje urodziny przyjdą striptizerki.
    - A zła?
    - Będą w twoim wieku..

  • Idzie sobie rabin przez wieś i widzi

    Idzie sobie rabin przez wieś i widzi, że Chaim zajada sobie kanapkę z szynką.
    - Czy ja dobrze widzę, Chaim, szynkę z nieczystej świni jesz?
    - W rzeczy samej.
    - A! Może ty chory jesteś i nie musisz przestrzegać Prawa Mojżeszowego?
    - Nie, zdrów jestem.
    - To czemu...
    - Bo taka smaczna jest że się nie mogę powstrzymać.
    - Popatrz, Panie Boże, na naród swój wybrany, gdzie nawet grzesznik brzydzi sie kłamstwem!

  • Porodówka Białej parze rodzi się

    Porodówka. Białej parze rodzi się czarne dziecko. Odbierająca poród pielęgniarka pyta ojca:
    -To na pewno pańskie dziecko?
    -Pewnie, że tak!Żona zawsze wszystko przypala!