Jan Kochanowski zamieszkał w Czarnobylu
Jan Kochanowski zamieszkał w Czarnobylu.
Jan Kochanowski zamieszkał w Czarnobylu.
Barbarzyncy byli bardzo miłymi i uprzejmymi ludźmi.
Dżungla. Na gałęzi wiszą dwa leniwce. Mija pierwszy dzień i nic. Mija drugi i tez nic. To samo trzeciego dnia. Czwartego dnia jeden z leniwców powoli ruszył głową.
Na to drugi:
- Roman, aleś ty nerwowy!
W ciemności ciało traci na oporności.
Siedmiolatka powiedziała rodzicom, że Jasiu pocałował ją dziś w obecności całej klasy.
- Jak to się mogło stać? - zdziwiła się matka.
- To nie było proste - przyznała młoda dama - ale trzy koleżanki pomogły mi go złapać i przytrzymać.
Dlaczego blondynce nie można mówić na ucho?
- Bo jej echo głowę rozerwie.
Kiedyś życie miało sens, teraz rujnuje mnie z dnia na dzień.
"Podanie do Rivaldo... Rivaldo... Szuka swojej lewej nogi..."
Na pewnym wykładzie wykładowca mówi, że najczęściej żony zostawiają mężów alkoholików. A jeden gościu się pyta:
- Panie profesorze! Ile trzeba wypić?
Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego
przechodzień i zapytuje:
- Dlaczego płaczesz?
- Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską
w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę,
wieczorem mi czyta...
- No to o co chodzi?
- Nie pamiętam gdzie mieszkam!
tenis na paczkach (transport.)
odór z papy