Dowcipy - str 409

Viralowe kawały i suchary
  • Do szpitala przyjeżdża rodzącą

    Do szpitala przyjeżdża rodzącą kobieta, przychodzi do niej czarnoskóry lekarz:
    - Bóli byli?
    (Kobieta sapiąc:)- Eee.... miło mi....Kasprzyk Dorota!

  • Po wczasach we Francji wracają

    Po wczasach we Francji wracają do Polski: Masztalski, jego najstarszy syn i ojciec.  
    - Och te Francuzki - wzdycha syn. - Co za temperament!  
    - A co za finezja! - dodaje Masztalski.  
    Po chwili odzywa się jego ojciec:  
    - A... ile... cierpliwości mają...

  • samolot Radar jesteśmy szykiem dwóch

    samolot: Radar, jesteśmy szykiem dwóch A10, właśnie nad wami i, eee tego, zapomnieliśmy jaki mieliśmy sygnał wywoławczy.
    radar: Żaden problem, przydzielimy wam tymczasowe sygnały: Głupek Jeden i Głupek Dwa.

  • Obywatele to nie prawda że moje

    Obywatele, to nie prawda, że moje przemówienia przychodzą nagrane ze Związku Radzeickiego na płytach... na płytach... na płytach... na płytach...

  • Jasio przychodzi po dwudniowej

    Jasio przychodzi po dwudniowej nieobecności w szkole a pani pyta:
    - Jasiu dlaczego wczoraj nie byłeś w szkole?
    - Musiałem prowadzić krowę do byka!
    - A nie mógł tego zrobić ojciec?
    - Nie proszę pani, to musiał zrobić byk!

  • Jasio pisze wypracowanie W pewnym

    Jasio pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca sie do ojca:
    - Tatusiu, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie?
    - W domu nie ma ani kropli wódki.